Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Pysk w pysk - wywiad z Pyskatym

Pysk w pysk - wywiad z Pyskatym

Autor: Miszczyk

Dowiedz się więcej o: Pyskaty.

Pyskaty jest jednym z reprezentantów warszawskiej sceny hip-hopowej. Wraz z Pihem tworzył skład Skazani Na Sukcezz, a obecnie kończy materiał na swój solowy krążek "Pysk W Pysk". Z przeprowadzonej rozmowy dowiecie się o przeszłości, nowej płycie, planach i nie tylko. Zapraszam do przeczytania wywiadu!

Na początek pytanie, którego odpowiedź mnie ciekawi, gdyż może nie wiele osób wie, ale zadebiutowałeś w 1997 roku w legendarnym już kawałku "10 Osób - Wspólna Scena" jako Zeke, gdzie wystąpiłĄĘ

W Internecie można spotkać się z Twoimi starszymi kawałkami, które nagrałeś razem z Sonym. Dlaczego ten projekt często podpisywany jest jako 'Chomicz'? Co się dzieje z Sonym i dlaczego nigdzie więcej nie mogliśmy go usłyszeć?
Pyskaty: Skoro nadal jesteśmy przy pytaniach z kategorii "historia", to kontynuując wcześniejszy wątek, muszę powiedzieć, że po rozpadzie Edytoriału i mniej więcej dwuletnim "urlopie" od rapu, w latach 2000-2002 nagrywałem trochę do szuflady z moim przyjacielem  Ś.P. Cygim (odpoczywaj w spokoju braciszku). Niewiele osób pewnie wie, ale tak naprawdę to wtedy powstał oryginalny skład Skazanych Na Sukcezz, który po śmierci Cyggiego, postanowiliśmy reaktywować razem z Pihem. Przed "Na Linii Ognia" jednak powstało kilka luźnych traków, w których właśnie udzielał się Sony, a które błędnie otagowano w sieci jak "Pyskaty/Sony", bo de facto taki skład nie istniał. Tytuł "Chomicz", który wziął się od Chomiczówki - nazwy osiedla z którego pochodzę - również jest wytworem wyobraźni ludzi, którzy rozprzestrzeniali to gdzieś w sieci już po wydaniu płyty SNS. Nie wiem niestety co dzieje się z Sonym, poza tym że definitywnie odbił od klimatów hip-hopowych.

Jak wiadomo Twoje drogi z PIHem się rozeszły, lecz chciałbym powrócić do Skazanych Na Sukcezz. Jak z perspektywy czasu oceniasz Waszą wspólną płytę i jej odbiór? Jesteś zadowolony z materiału, który znajduje się na "Na Linii Ognia"?
Pyskaty: Wiesz co, tak na serio to ciężko mi ocenić rzetelnie odbiór tej płyty. Z jednej strony dotarła do mnie masa sygnałów świadczących o tym, że płyta została zajebiście przyjęta przez szerokie grono słuchaczy. Z drugiej strony raporty sprzedaży jakie dostaliśmy od Cameya wskazywały  na coś zupełnie innego. Tak właśnie jest w wytwórni, w której nie masz nad pewnymi rzeczami kontroli i faktycznie nie wiesz co jest prawdą. No ale to już całkiem odrębny temat. Co do materiału "Na Linii Ognia" to z perspektywy czasu mogę śmiało powiedzieć, że jestem z niego zadowolony. Być może nie w pełni, ale jednak zadowolony. Nagrywając tą płytę mieliśmy świadomość jak chcemy by ona brzmiała. Mieliśmy określone założenie, które w mniejszym lub większym stopniu udało nam się zrealizować. Jasna sprawa, że dziś pewne rzeczy bym zmienił. Ale to był nasz wspólny krążek, a jestem zdania, że pełnię możliwości rapera można poznać dopiero na płycie solowej, co zresztą doskonale widać po albumie Adama.  W przypadku SNS może za dużo było tych kompromisów, natomiast na płycie solowej decydujesz i tym samym odpowiadasz za wszystko sam, począwszy od tematów, poprzez dobór bitów, a na okładce kończąc. Masz pełną swobodę i z perspektywy czasu uważam, że nagranie osobnych płyt dla nas obu wyszło na zdrowie. I nie chodzi o to, że jestem jakimś przeciwnikiem nagrywania albumów w duecie. Wprost przeciwnie. Zresztą jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli, już niedługo pewien duet może was bardzo zaskoczyć (śmiech). Wracając do tematu SNS, chciałem poruszyć jeszcze inną kwestię. Otóż po rozpadzie Skazanych, dostałem wiele maili z pytaniami dlaczego stało się tak jak się stało i czy oznacza to, że między mną i Pihem jest teraz jakiś beef. Z tego też powodu pojawiło się później moje krótkie oświadczenie w tej sprawie, które po dzień dzisiejszy jest aktualne. Dlatego też wszystkich tych, którzy co jakiś czas pytają mnie czy uważam, że kawałek Piha "Przyjaciele" jest skierowany między innymi do mnie, jak też tych którzy stale dociekają czy aby na "Pysk W Pysk" będzie jakaś próba poruszenia tego tematu, zapewniam że ten temat jest dla mnie zamknięty. Muszę niestety zmartwić wszystkich doszukujących się diss'ów w każdym wersie. Tu ich nie znajdziecie.

Ostatnio pojawiło się wiele numerów z Twoim gościnnym udziałem, dużo by wymieniać, co do niektórych powstały teledyski, a więc może są jakieś przewidywane jakieś kolejne featuringi, teledyski?
Pyskaty: Rzeczywiście przed płytą pojawiło się tego sporo, a gdybym nie asertywność, pewnie było by tego kilkukrotnie więcej. Przez ostatnie miesiące jednak nie miałem ani ochoty, ani głowy do tego by nagrywać kolejne featuringi. "Pysk W Pysk" pochłonęła mnie całkowicie i niestety wiele ciekawych propozycji siłą rzeczy przeszło koło nosa. Kilku osobom, mimo szczerych chęci, musiałem odmówić (nie gniewajcie się chłopaki) z uwagi na krótki deadline. Ci wytrwalsi, a przede wszystkim ci którzy dali mi dłuższy termin - doczekali lub lada chwila doczekają się moich zwrotek. Na bank będę na mixtape'ie dj-a Medyka, na płycie projektu Biz/Pezu, Returnersi mają w planach zrobienie czegoś na kształt "10 Osób", Emo szykuje też singiel i klip, a oprócz tego nagram pewnie kilka zwrotek w ramach handlu wymiennego z producentami na mojej płycie. Parę rzeczy jest też na etapie wstępnych planów i propozycji, więc nie czas jeszcze by o tym mówić. Z ciekawostek powiedzieć mogę, że na "Bezsenności" Rudego MRW znajdzie się gościnnie ostatni numer nagrany przez SNS.

Przejdźmy teraz do części najważniejszej wywiadu, ponieważ mam parę pytań dotyczących Twojej zbliżającej się wielkimi krokami płyty. Album miała ukazać się już jakiś czas temu, lecz do tej pory się nie ukazała. Co spowodowało takie obsuwy?
Pyskaty: Zacznijmy od tego, że płyta jest już nagrana. Chciało byś się rzec - nareszcie! Zostało jeszcze dokończenie mixu, mastering i kwestie czysto wydawnicze. Spokojnie, to nie jest kolejna zapowiedź płyty widmo (śmiech). Jeśli chodzi o obsuwy, to na taki a nie inny obrót spraw miało wpływ wiele różnych czynników. Po pierwsze - trudniejsze w rzeczywistości niż w planach okazało się ogarnięcie tego ogromu pracy jaki trzeba włożyć w płytę. I nie mówię tu tylko i wyłącznie o działce, która należy do rapera. Chodzi mi głównie o całą resztę. Tylko ten kto wydał płytę sam, będzie w stanie zrozumieć jak ciężką sprawą jest ogarnięcie tej hordy leniwych i drobiazgowych producentów i dj-ów, na których aranże i mixy musisz czekać miesiącami (śmiech). Niestety, gdy nie biega za tobą 5 ludzi, którzy uwijają się jak w ukropie by to wszystko za ciebie załatwić, a musisz to robić sam - zaczynasz doceniać umiejętność zachowania podzielności uwagi. Może trochę pośpieszyłem się z zapowiedzią tej płyty co niektórzy odebrali jako sztywną deklarację. Życie. Z drugiej strony ujmując to obrazowo, gdy na świat przychodzi twoje dziecko, chuchasz i dmuchasz na nie jako rodzic. Od małego dbasz o to by wyrosło na wartościowego człowieka, bo siłą rzeczy w przyszłości chcąc nie chcąc będzie ono twoją wizytówką. Posyłasz do najlepszej szkoły, kupujesz najlepsze ciuchy, dbasz o to by nie wpadło w kłopoty czy złe towarzystwo, itd. Tak samo jest z płytą, to nie jest gościnna zwrotka, którą możesz napisać w godzinę w studiu. Z czasem zdajesz sobie sprawę z pewnej odpowiedzialności, która na tobie ciąży. Zaczynasz chuchać i dmuchać na każdy trak, na każdą 16-tkę, każdy akcent i dopowiedź. To co wcześniej wydawało ci się nieistotne nagle się wyolbrzymia i już nie siedzisz nad tym 5 minut tylko 5 godzin. Zaczynasz dbać o to by twoje zwrotki "nie wpadły w towarzystwo" kiepskich bitów, a całość brzmiała w 100% tak jak tego chciałeś. Czasem im więcej siebie i im więcej serca w to wkładasz, tym więcej czasu to zajmuje. Niestety.

W singlowym numerze Temate i Henson "To Nie Koniec", w udzielasz się gościnnie, kończysz zwrotkę linijką - "Pysk w pysk - jest tuż, tuż", a więc stąd moje pytanie - kiedy możemy spodziewać się premiery krążka, a także singla?
Pyskaty: Singiel pt. "Jestem", do którego nakręciliśmy klip, jest już prawie gotowy do wypuszczenia, także jest to kwestia kilku, kilkunastu dni. Przy okazji chciałbym podziękować Radiu Kampus za pomoc przy realizacji teledysku. Jeśli chodzi o premierę krążka, to nastąpi ona po wakacjach. Jednak szczegóły odnośnie dokładnej daty premiery, jak też możliwości przedpremierowego zamawiania "Pysk W Pysk" zostaną podane w osobnym terminie.

W październiku ukazał się wywiad z Tobą przeprowadzony przez Emasa. Zdradziłeś w nim, że gościnnie na Twoim solo pojawi się Pih, Eros oraz Tomiko, a także mówiłeś o producentach takich jak Kuba O., Siwers, Kixnare, White House, 101 Decybeli, Henson, $wir. Jak wygląda lista gości i producentów na obecny moment? Kogoś oprócz wymienionych powyżej możemy się spodziewać na "Pysk w pysk"?

Pyskaty: Line-up uległ pewnym zmianom. Z wiadomych powodów na albumie zabraknie Piha. Doszło natomiast kilku mistrzowskich gości i producentów. Uchylając rąbka tajemnicy mogę powiedzieć, że pochodzą oni nie tylko z Polski. Jednak o szczegółach takich jak pełny skład rapowo-producencko-dj'ski czy tracklista "Pysk W Pysk" nie chciał bym teraz mówić, bo te informacje już lada moment zostaną ujawnione. Ci, którzy lubią mniej elektroniczne brzmienia i rap prosto z serca, powinni być usatysfakcjonowani.

Chciałbym się dowiedzieć ile planujesz umieścić numerów na płycie? Kiedy będziemy mogli zobaczyć tracklistę?
Pyskaty: Tak jak powiedziałem wcześniej, informacje szczegółowe dotyczące płyty zostaną niebawem zdradzone, jeszcze trochę cierpliwości. Mogę jedynie obiecać, że będzie to niespełna 60 minut dobrego klasycznie brzmiącego rapu okraszonego dużą porcją zajebistych umiejętności współpracujących ze mną dj-ów i gości.

Mam pytanie odnośnie procesu powstawania płyty - jak to wyglądało i gdzie zarejestrowałeś cały materiał? Kto będzie odpowiedzialny za jego brzmienie?
Pyskaty
: Całość materiału, za wyjątkiem jednego kawałka i dwóch gościnnych zwrotek, zrealizowana została w Tomiko Studio u mojego przyjaciela Tomiego, któremu należą się ogromne podziękowania. Tak naprawdę to dzięki ogromowi pracy i poświęconego przez niego czasu będziecie mogli w końcu sprawdzić "Pysk W Pysk". Poniekąd nawet czuję się winny temu, że Tomiko zaniedbał promocję swojej płyty "Świadomość" żeby skończyć ze mną "Pysk W Pysk", a zdaję sobie sprawę że nie jestem najłatwiejszym we współpracy raperem na świecie (śmiech). Należy mu się roczny karnet na darmowy kebab. Zdecydowanie. Jeśli chodzi natomiast o ostateczne brzmienie płyty to odpowiada za nie Noon, który zajmuje się masteringiem całego materiału."

Album "Na Linii Ognia" został wydany w Camey Records, a "Pysk w pysk" jak wiemy wydajesz w Aptaun Records, który zadebiutował niedawno wydając płytę Tomiko "Świadomość". W Polsce coraz popularniejszą opcją wydawania płyt rapowych jest wydanie ich we własnych, bądź mniejszych labelach. Od samego początku wiedziałeś, że album wydasz w ten sposób? Czy większe wytwórnie nie są zainteresowane wydaniem takich płyt jak Twoja?
Pyskaty: Odkąd zaczęliśmy planować wydanie "Pysk W Pysk" wiedzieliśmy, że chcemy to robić sami od początku do końca. Zdecydowanie wolę pracę w charakterze wolnego strzelca. Może i cierpią na tym terminy, ale dzięki temu dostaniecie materiał w pełni dopracowany. Nie było mowy o podpisywaniu kontraktu z jakąkolwiek wytwórnią, więc nawet nie orientowaliśmy się czy ktokolwiek byłby zainteresowany wydaniem tego materiału. Co prawda jeszcze za czasów SNS były jakieś niezobowiązujące rozmowy o ewentualnej współpracy z Krokiem ze Step Records, ale pomimo szacunku jaki mam dla Pawła, zdecydowaliśmy jednak, że najlepiej i najwygodniej dla mnie jako "artysty" będzie zrobienie tego samemu. W ten sposób skrystalizowała się idea Aptaun Records, którą mój przyjaciel Szczurek wcielił w życie. Jego "dziecko", podobnie jak moje, rośnie i ma się coraz lepiej. Pewnie niedługo nie raz was jeszcze zaskoczy.

Wspominałeś, że płyta, zacytuję, 'może się okazać mocnym zaskoczeniem dla oczekujących kontynuacji stylistyki z albumu SNS', a więc czego możemy się spodziewać po "Pysk W Pysk"?
Pyskaty: Nadal to podtrzymuję. Tych, którzy spodziewają się bragga i samych bitewnych zwrotek, może spotkać duży zawód. Tak jak mówiłem wcześniej, uważam iż w swojej kategorii płyta SNS to kawał dobrej roboty, ale jaki jest sens nagrywania kolejnego takiego samego krążka? W rapie jak nie idziesz do przodu to faktycznie się cofasz. Na Skazanych ludzi zobaczyli tylko cześć mnie. Cwaniaczek przypierdalający się do wszystkich i nikogo nie wiadomo o co. Tak utarło się również po gościnnych zwrotkach, które chcąc nie chcąc wrzuciły mnie do jakiejś tam szuflady. Niektórzy nie załapali całkowicie sensu braggadocio. Taki a nie inny był zamysł i klimat SNS i na tym się głównie skupiliśmy. I tak każdy zdołał przemycić jakieś pojedyncze traki będące bardziej zbliżone do stylu, z którym się osobiście utożsamialiśmy. Dzięki temu "Na Linii Ognia" było w miarę spójne. Jeśli chodzi o "Pysk W Pysk" to różnica jest widoczna nie tylko w stronie lirycznej, ale i muzycznej. Postawiłem na bardziej klasyczne brzmienie, które swojego czasu bardzo mi przypasowało. Dotarłem do utalentowanych producentów, którzy mieli niełatwe zadanie spełnienia moich oczekiwań w zakresie "zilustrowania" swoimi bitami moich tekstów. Trochę to trwało, ale myślę że się udało. Dzięki dużej ilości producentów, pomimo klasycznego sznytu album jest brzmieniowo różnorodny. Dużą wagę przywiązywałem do uniwersalności. Podobnie jeśli chodzi o warstwę liryczną. Generalnie istotnym elementem tej płyty jest jej tytuł, wokół którego wszystko się kręci tak naprawdę. Jest to jakby spojrzenie w pysk samemu sobie. Jedni nazwą to skrajnym egocentryzmem. Ja wolę raczej "podróż wgłąb siebie" (śmiech). Dużo na tej płycie jest o mnie. O moich emocjach, poglądach na różne sprawy czy historiach z życia wziętych. Wiesz można pisać o tych tematach co wszyscy i nie będę wciskał kitu, że na "Pysk W Pysk" tematyka jest totalnie świeża i nowatorska. Nie, nie jest. A przynajmniej nie do końca. Istotne jest ile siebie w to wkładasz, co sprawia, że nawet pisząc na najbardziej oklepany temat, ten tekst jest świeży bo wkładasz w niego swoje emocje, swoje przeżycia, a nie powielasz wyświechtane frazesy. I nikt mi kurwa wtedy nie powie - "to już wszystko było". Wiesz, po napisaniu i nagraniu kilkudziesięciu zwrotek, w których każdy oczekiwał ode mnie bragga i panczlajnów, miałem potrzebę nagrania czegoś bardziej osobistego, poważniejszego. Nie mówię, że na "Pysk W Pysk" absolutnie nie będzie takiej stylistyki, bo jednak jest to dla mnie w pewien sposób naturalne, po prostu tym razem chciałem zrobić coś innego i dlatego jest to inna klimatycznie płyta niż album Skazanych. Poza tym były pewne rzeczy, które leżały mi na wątrobie i aż prosiły się o ten liryczny wymiot. Esencja zawarta jest w jednym z wersów singla: "jestem tu tyle lat, dziś mnie poznasz na nowo".

To na koniec takie luźne pytanie - w podsumowaniu 2008 roku postawiłeś na pierwszym miejscu album "Politics As Usual" Termanology. Między innymi właśnie Termanology zagra na tegorocznej edycji festiwalu Hip Hop Kemp w Czechach, który jest dość popularny i bardzo dobrze promowany w naszym kraju. Może wybierasz się tą imprezę?
Pyskaty: Nie, niestety mnie tam nie będzie. Ostatnio nawet się zastanawiałem nad tym czy się tam nie wybrać, ale jednak zrezygnowałem. Zdecydowanie za rzadko pojawiam się na koncertach, na których nie staję za mikrofonem.

Jak wyglądają plany Pyskatego na kolejne dni, miesiące?

Pyskaty: Jak już wcześniej wspomniałem, w przeciągu kilku dni premierę będzie miał pierwszy singiel z "Pysk W Pysk", od którego zaczynamy tak naprawdę promocję albumu. W późniejszym terminie będziecie mieli możliwość sprawdzenia okładki albumu, poznania tracklisty i zamówienia płyty przedpremierowo na mojej stronie internetowej, której premiera już niebawem (w międzyczasie możecie sprawdzić nowości na oficjalnym profilu www.myspace.com/pyskaty). Tuż przed planowaną datą premiery będziecie mieli też możliwości sprawdzenia drugiego singla oraz promomixu, aby nie kupować płyty w ciemno. Oprócz tego szykujemy jeszcze kilka niespodzianek. Także jak widać reszta wakacji i początek września zapowiadają się dla nas bardzo pracowicie.

Dzięki za rozmowę. Tradycyjnie kończąc zapytam - jakieś słowo na koniec?
Pyskaty: Dzięki również. Do zobaczenia pysk w pysk na koncertach! Pozdrawiam.

Autorem zdjęć jest A. Sobolewski.

Dowiedz się więcej o: Pyskaty.


Informacje o artykule
Data dodania:2009-07-30
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:8.38 (16)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Miszczyk, 29 lat
mężczyzna, Człuchów

Ostatnie artykuły tego autora:
Robimy kawałki tak, aby nam się podobały - Siwers/ Tomiko
"King Of Rap" - wywiad z Eskaubei
Przedpremierowy wywiad z Tomiko i Siwersem
Tematycznie - wywiad z Temate
Tłusty, przedpremierowy wywiad z 2stym!

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Korzyn
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:00:30, 30-07-09
dobry wywiad

THE_FINEST_OGS
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:04:11, 30-07-09

PROPSUJE WYWIAD


bogumił
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:17:53, 30-07-09
rak ryja

Ejson(RAPDUMA)
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:33:24, 30-07-09
bardzo dobry wywiad. 5!

Tsubasa Ozora
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:40:48, 30-07-09
za długi i nie chce mi się czytać

RAFUS
Autor: RAFUS   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:11:22, 30-07-09
On jest dobrym raperem.

BNNCZWA
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:43:52, 30-07-09
"Jeśli chodzi natomiast o ostateczne brzmienie płyty to odpowiada za nie Noon, który zajmuje się masteringiem całego materiału." Jesli tak to plyta powinna byc grubaa :) CZEKAM!!!!

AniaHipHopOnly
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:47:32, 30-07-09

Pysk w Pysk będzie zajebiste!!!

klasyczne brzmienie? mniam :)


BNNCZWA
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:49:15, 30-07-09
"Jeśli chodzi natomiast o ostateczne brzmienie płyty to odpowiada za nie Noon, który zajmuje się masteringiem całego materiału." Jesli tak to plyta powinna byc grubaa :) CZEKAM!!!!

Mocne Rapsy Skurwysynu
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:21:23, 30-07-09
troche lipton ze nie bedzie bragga i panczy ale i tak pewnie kupie. 5

SuchyRadomFree
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:05:19, 30-07-09
dokładnie Płyta będzie gruba

Mar0_1992
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:17:01, 30-07-09
Jeden z lepszych w tym posranym kkraju :D

sztuk-puk
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:44:00, 30-07-09
o co się pokłócili pih z pyskatym?

Miszczyk
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:47:03, 30-07-09
@ sztuk-puk: Ich prywatna sprawa, zresztą o kłótni nie ma mowy. Nie ma co rozkminiać tej kwestii - beef'u nie ma :)

yszty.
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:04:36, 30-07-09
kto wiec co pyskaty ma za czape na pierwszym zdjeciu ?

J.A.R.O.S.Z.Y
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:22:35, 30-07-09
o co się pokłócili pih z pyskatym?

O KAWAŁEK SPYTAJ MNIE NA PROJEKTACH


NO A OCZYWISCIE PYSK W PYSK PLYTA ROKU JUZ TERAZ TO MOWIE

sztuk-puk
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:24:42, 30-07-09
^ CLINIC


miszczyk ja sie nie pytam o beef tylko o przyczyne kłótni/ powód rozpadu SNS.



wie ktoś?


pewnie o to ze pihu dostał więcej hajsu jako ziomek camey`a.

PS jaroszy jaśniej proszę.

J.A.R.O.S.Z.Y
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:36:01, 30-07-09
KAWALEK SZUKAJ MNIE NA PROJEKTACH PIHU CHCIAL WZIASC BODAJZE NA KWIATY ZLA [ PYSKATY SIE NIE ZGODZIL NIE WIEM GLEBIEJ DLACZEGO A PEWNIE TEZ POSZLO O KASE JAK NIE WIADOMO DOKLADNIE O CO CHODZI

ALE Z TYM KAWALKIEM TO NIE SCIEMA

sztuk-puk
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:57:48, 30-07-09
thx.



PS czekam na płyte.na pewno kupie w rapidszopie.

MIXTAPE KLASYKA RAPU
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:20:57, 30-07-09
TU CHODZIŁO O HAJS , A PIHU Z CAMEYEM MIAŁ DOBRE UKŁADY ZAWSZE


A WYWIAD DOBRY JEST POZDRO DLA PYSKATEGO MOJEGO ZIOMKA  DOBREGO Z MOJEGO MIASTA


eMPeeR-o
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:08:38, 30-07-09

DZIEKI TAKIM LUDZIOM TA KULTURA MA PRAWO BYTU.
100% SIEBIE I WSZYSTKO JASNE.
DUŻY SZACUNEK Z MOJEJ STRONY I...

PYSKATY. POWODZENIA

5
BIG uP!


Arturo Gatti R.I.P.
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:20:38, 30-07-09
Pierwsze słysze o takim powodzie ich rozstania. Kawałek jest zajebisty, wg mnie najlepszy SNS, ale dla mnie to niepojęte, taki powód rozpadu..

J.A.R.O.S.Z.Y
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:44:14, 30-07-09
COFAM TO CO POWIEDZIAŁEM

NIE POSZLO O HAJS A TYMBARDZIEJ O KAWAŁEK SZUKAJ MNIE NA PROJEKTACH

ALE DOBRZE ZE ICH DROGI ROZESZŁY SIE W POZYTYWNYCH STOSUNKACH

sztuk-puk
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:47:38, 30-07-09
jaroszy sie piha przestraszył hehe.


ej Pihu bez spiny napisz jakieś info odnośnie waszego konfliktu.


jesli szanujesz fanów to wypadałoby to wyjasnić.

J.A.R.O.S.Z.Y
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:52:30, 30-07-09
chciał zebym to cofnał wiec cofam bo sam posta nie moge usunac i nie przestraszylem sie po prostu szanuje  jednego jak i drugiego

MaNiEx?
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
19:01:40, 30-07-09
EMA EMA PYSKATY ZAWSZE ZAJEBISCIE TAK JAK I PIH

Alanawp
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:44:32, 30-07-09
Autor: sztuk-puk   Link do posta
18:47:38, 30-07-09
jaroszy sie piha przestraszył hehe.


ej Pihu bez spiny napisz jakieś info odnośnie waszego konfliktu.


jesli szanujesz fanów to wypadałoby to wyjasnić.

to ich prywatny konflikt i niema zadnego obowiązku prac brudów w mediach





BARTOZYK
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:57:14, 30-07-09
ja cos powiem.
czy nie zastanawia was czemu pyskaty ma caly czas nowych kolegow ?
dlatego ze jest fajny ? a moze dlatego, ze kazdego wykorzystuje do swoich celow a pozniej idzie do innych ktorzy moga mu wiecej zapewnic ?

edytorial - plyte wydali bez niego jako rubato przez to ze poczul sie gwiazda po wspolnej scenie
sns - potrzebowal piha do promocji gdy ten nagral z nim plyte zaczal samemu sie promowac na lewo i prawo zostawiajac pozniej piha gsdy tego najbardizje potrzebowal
w czerni i w bieli - ekipa ponad 20tu osob i ze wszystkimi bez wyjatku sie poklocil a zwrotki jego zostaly wykasowane

czy na prawde potrzeba wiecej przykladow? szkoda sluchac tak nielojalnego czlowieka rap to nei tylko rymy

spedy
Autor: spedy   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
23:39:08, 30-07-09
Liczę na dobrą działę rapów

ulanek
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:29:57, 31-07-09
TRZEKAM

el dziobakos
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:36:41, 31-07-09
dobry wywiad czekam na płytke bedzie sie dzialo

Al Dente
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:51:46, 31-07-09
WCZORAJ PYSKATY TRACAL POT Z MOICH JADER

zenon6pk
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
19:52:18, 31-07-09
pedały

Młody Producent
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
23:50:18, 31-07-09
to jest zajebisty rap ziomy, wiecej takich postaci w polskim rapie

Aparacik_
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
02:04:43, 01-08-09
MACIE W MP3 JAKBY SIE KOMUS CZYTAC NIE CHCIALO ;] tnij.org/pyskwpyskwywiad

7LISU7
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:26:09, 01-08-09
Czekam na płytkę...

Jutaaa
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:58:47, 01-08-09
On jest świetny... Czekam z niecierpliwością na płytkę... ;]]

gabig
Autor: gabig   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
06:50:40, 02-08-09

PYSKU MORDECZKO:))   POZDRAWIAM


MASTez
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
21:38:05, 02-08-09

może jeszcze napisz : Pyskaty ja Cie kocham... Tak jasne:D To były czasy, Hawajki II-MASAKRA!!!
SNS to dla mnie zaraz po KG najlepszy duet jaki istniał na polskiej scenie.. szkoda że obydwa się rozpadły:/ BIG UP PYSKU! 


Andrij RCC
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
22:58:34, 02-08-09
Pys pys pyskaty Skurwiel!!

jar
Autor: jar   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
05:25:02, 06-08-09
Solo Pyskatego poznjej Ero tylko czekac

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 2 + 4 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-35-173-47-43.compute-1.amazonaws.com (35.173.47.43). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies