Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje
button_zwin_rozwin

hip-hop.pl »

Uważam że takie czasy nie powrócą - wywiad z Siódmym

Uważam że takie czasy nie powrócą - wywiad z Siódmym

Autor: Comeout-Label

Dowiedz się więcej o: FUNDAMENT RECORDS.

Siódmy - mc kojarzony głównie z klasycznymi bitwami freestajlowymi i warszawskim podziemnym składem Efekt Działania, który miał na koncie trzy nielegale. Ponadto Siódmy wystąpił na debiutanckiej płycie Beatowsky wraz z zespołem Echo, również możemy go usłyszeć na szalonym mixtapie Procenta i Dj Abdoola "Toast Mixtape" oraz na ostatnio wydanym albumie Dezinte/Capish "Nowy porządek świata". Zapraszamy na wywiad z Siódmym.

Witam, niedawno wydałeś swój debiut fonograficzny, ale są osoby które nie wiedzą kto to jest Siódmy więc może opisz trochę swoją osobę.

Siódmy: Witam. Siódmy to zwykły, normalny człowiek z własnym, trzeźwym spojrzeniem na świat. Od drugiej klasy podstawowej zafascynowany jestem kulturą Hip-Hop. Jeżeli chodzi o branże muzyczną, to działam w podziemiu od 2001 roku, wtedy to powstał skład Efekt Działania z którym w 2004 roku wygraliśmy festiwal 0-22 Fest za najlepszy undergroundowy skład hip-hopowy w Warszawie. Z tym samym zespołem w sumie nagraliśmy trzy nielegale. W tym samym czasie brałem udział w turniejach freestajlowych między innymi WBW, Bitwa o Harende. Nigdy nie zająłem pierwszego miejsca ale w czołówce polskiego freestajlu się mieściłem. To było w latach 2004-2006. W 2007 roku postanowiłem nagrać solową płytę i dzisiaj mamy tego efekt.

Jak już wspomniałeś o "Efekt Działania" planujecie jeszcze nagrać materiał w tym składzie? Z tego co wiem to na razie cisza bo na stronie składu ostatni news miał miejsce w roku 2007.
Siódmy: Na dzień dzisiejszy jest to niemożliwe. Każdy zajmuje się swoimi projektami, swoimi sprawami. Capish ogarnia projekty z Nu Revolution Camp, ja teraz zaczynam kolejny projekt, Juhas też podobno ogarnia swoje solo. Prywatnie pracujemy, opłacamy rachunki itp. Ja przygotowuje się do ślubu. Dzisiaj trudno by było razem coś nagrać. Oczywiście cały czas się przyjaźnimy, spotykamy, ale jeżeli chodzi o muzykę na razie nikt z nas o tym nie myśli, chociaż temat nie jest jeszcze zamknięty. Wiesz, WFD nagrali drugą płytę po 10 latach więc różnie może być.

Jak długo trwały przygotowania całego materiału?

Siódmy: Pomysł padł w 2007 roku. Wtedy zacząłem zbierać bity i pisać kilka tekstów. Projekt pełną parą ruszył w 2008 roku kiedy to wszedłem do studia. Po nagraniu wokali wytłoczyliśmy winyle z acapellami, samplami które możecie usłyszeć na płycie. Zgrywanie cutów trwało jakoś 2 miesiące. Potem już mix, mastering i w listopadzie płyta ujrzała światło dzienne.

Płyta "Fundament" jest utrzymywana w klimacie oldskulowym, ostatnio płyty wychodzą na mocnych, imprezowych, nowoczesnych bitach, czyli na takich bitach się nie odnajdujesz?
Siódmy: To nie tak że się nie odnajduję. Teraz wszyscy bawią się przy takich utworach, a ja, kiedy byłem młodszy i dużo imprezowałem to bawiłem się przy takich utworach jak " The most beautifullest thing In his Word" Kieitha Murray'a , "Juice" Biggiego czy "Gin and Juice" Snoopa. Wychowałem się na muzyce z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, dlatego chciałem stworzyć płytę która oddaje hołd tamtym czasom. I dzisiaj mimo tego że są inne kierunki, prawdziwi słuchacze powinni znać podwaliny dzisiejszej muzyki. Dlatego moja płyta nazywa się Fundament i jest utrzymana w takim klimacie. Też lubię posłuchać crunku i południowych klimatów, mam kilka swoich faworytów ale jednak jestem zwolennikiem starej szkoły. Jestem pewien że wiąże się to z sentymentem do lat mojej burzliwej młodości, ale również chciałbym żeby ludzie nie zapominali o tym że Hip-Hop to nie tylko złote łańcuchy, drogie samochody, nagie piękne kobiety po operacjach plastycznych. A takie kierunki są niestety dzisiaj promowane.

Uważasz że polskiej scenie brakuje takich płyt czy takich kawałków?
Siódmy: Myślę że tak. Na 20 płyt które wychodzą, 6-7 z nich są w takim klimacie. W podziemiu jest tego więcej, ale tam wszyscy zapominają o najważniejszym fundamencie oldskulowego Hip-Hopu - mam tu na myśli didżeja. Didżej to najważniejsza postać i nie można o nim zapominać, a z tego co widzę wielu zapomniało o jego roli w kulturze hip-hopowej. Ale teraz patrzy się tylko na punche, beefy, dissy i czy raperzy mają podwójne rymy, a to nie o to chodzi. Oczywiście wielu się ze mną nie zgodzi, ale kiedyś nie było to najważniejsze. Nikt się nie doszukiwał jakiś podtekstów w wersach, nikt na siłę nie szukał dissów, a raczej jakiś smaczków w podkładzie, dobrych cutów. Na szczęście jest jeszcze kilka postaci, które to widzą i wiedzą o co w tym wszystkim chodzi dlatego śpię spokojnie.

W kawałku "Fundament" nawinąłeś że takie czasy jak kiedyś nie powrócą, czyli nie wierzysz że będzie więcej takich płyt jak ty nagrałeś?
Siódmy: Uważam że takie czasy nie powrócą. Mamy 2009 rok, więc 1995 nigdy nie wróci. Co do klimatu na pewno nie będzie tak jak kiedyś. Myślę że wystarczy spojrzeć na wykonawców na całym świecie, co robili kiedyś, a co robią dziś. Nawet jeżeli chodzi o underground, to też już nie jest to samo podziemie. Rynek się bardzo zmienił, technika przez te 15 lat tak szybko poszła do przodu , że już nic nie może brzmieć tak jak kiedyś. Parę lat temu była granica między podziemiem a legalną sceną. Dzisiaj jej nie ma. Każdy może wydać płytę, poziom podziemnej sceny stoi bardzo często na wyższym poziomie niż oficjalnych, legalnych wykonawców. Kiedyś na koncertach w małym klubie potrafiło znaleźć się 1500 osób, i nikomu nie przeszkadzał ścisk, tłum, smród. Dzisiaj na koncertach nawet zagranicznych, kozackich wykonawców jest 100 osób. I lepiej pewnie nie będzie. Bitwy freestajlowe miały swój klimat, liczyło się flow, charyzma, po prostu nawijka, miła zabawa a dzisiaj to wyścig szczurów,. A co najważniejsze: kiedyś się kupowało kasety i płyty, dzisiaj się je ściąga z internetu. Słuchacze nie mają szacunku do artystów, nie zdają sobie sprawy ile wysiłku, ciężkiej pracy i pieniędzy "pakowane" jest w nagranie płyty. Jest to temat rzeka i uważam że nigdy nie będzie tak jak kiedyś. Jeżeli chodzi o same utwory czy płyty, to można zauważyć że wielu wykonawców powraca do korzeni i jest to pozytywny znak i nadzieja że będzie więcej dobrych oldschoolowych projektów.

Opowiedz o gościach, miałeś okazje poznać wszystkich osobiście?
Siódmy: Większość wykonawców to osoby które znam kilka lat. I nie chodzi mi tu o przechwalanie typu ja znam tego i tamtego. Większość osób poznałem kilka lat temu na imprezach czy koncertach. Los tak chciał że z niektórymi się zaprzyjaźniłem i prywatnie jesteśmy dobrymi znajomymi. Ponieważ wielu z nich ma takie same zdanie o muzyce jak ja, postanowiłem zaprosić ich na mój projekt. Osoby które znalazły się na mojej płycie nie są przypadkowe czy na potrzeby marketingowe. Uważałem że ich punkt widzenia na świat i muzykę idealnie nada się do tego projektu, i serdecznie chciałem im podziękować za pomoc przy powstawaniu tego albumu.

Jaka ilość bitów miałeś do wyboru na "Fundament"?
Siódmy: Najwięcej bitów miałem od Wodza. Ponieważ jesteśmy bliskimi przyjaciółmi więc zawsze na bieżąco dostawałem nowe, kolejne bity. Zrobiłem selekcje i wziąłem od niego 12 bitów. Dwa utwory na jego bitach nie znalazły się na płycie. Od Capisha też dostałem kilka bitów ale nie pasowały do tego projektu więc nagrałem tylko pod jeden bit. Kixnare przesłał mi kilkadziesiąt pętli i miałem wybrać kilka z nich. Wybrałem 5, potem jeszcze kilka, ale to już na kolejny projekt.

Materiał wyszedł nakładem wytworni "Fundament Records" czyli twoja inicjatywa, cały ciężar wziąłeś na siebie, ciężko samemu wydąć płytę?
Siódmy: Na dzień dzisiejszy powiem że nie było tak trudno. Ale zawsze łatwo się mówi o czymś jak już ma się to coś za sobą. Musiałem dużo się dowiadywać, nawiązać nowe kontakty, dzwonić, jeździć itp. Dzisiaj tą płytę wydałbym już trochę inaczej. Chciałbym bardzo podziękować Staszemu oraz Procentowi za pomoc. To od nich dowiedziałem się najwięcej na temat wydawania płyt, i to dzięki ich doświadczeniu i cierpliwości do mojej osoby i moich zadawanych pytań, dzisiaj trzymasz tą płytę w rękach.

Jakie masz jeszcze plany promocyjne płytę? Koncerty, teledyski, koszulki?
Siódmy: Będzie klip, będą najprawdopodobniej koszulki, będzie kolejny singiel, będą kolejne konkursy na remixy moich utworów i planowane są koncerty. Chciałbym przy temacie koncertów nawiązać do niemiłej sytuacji jaka miała miejsce na charytatywnym koncercie w Harlemie 6 grudnia tego roku, gdzie organizator potraktował nas jak śmieci i zabawił się naszym cennym czasem. Impreza nie trzymała się planowanego harmonogramu, w trakcie imprezy zmieniała się kolejność grających ekip, organizator ciągle zmieniał zdanie, co chwilę zmieniał się program imprezy, ciężko było doprosić się o butelkę wody mineralnej. Efektem tego był brak naszego koncertu z naszej woli. Zrezygnowaliśmy z niego w trakcie imprezy. Jestem artystą, a przede wszystkim osobą honorową. Więc prośba do organizatorów: jeśli chcesz byśmy grali na twojej imprezie, to nie ma problemu, ale podchodź to tego profesjonalnie i z szacunkiem. Nasz cenny czas jest ważny tak samo jak twój. Jesteśmy profesjonalistami i podchodzimy do każdego koncertu z pełnym zaangażowaniem. Jeśli masz zamiar nas traktować jak jakiś dodatek do imprezy i przymilać się zaprzyjaźnionym zespołom, a nas traktować gorzej lub na innych warunkach to nas po prostu nie zapraszaj.

Jakie są plany wydawnicze wytworni "Fundament Records"?
Siódmy: Projekt z Echo na bitach Kixa i Rouxa z Kebsem i Dfc to najbliższy plan. Myślimy o wydaniu materiału producenckiego Wodza z zespołu Beatowsky, planuje również drugą solową płytę. Chcemy wypuścić również długo oczekiwany mixtape Dj'a Dfc.

Jakich artystów cenisz za to co robią i za to co zrobili?
Siódmy: Cenie bardzo dużo artystów. Wymienianie ich było by małym problemem bo chyba zajęło by to z miesiąc. Ogólnie jestem otwarty na różne kierunki muzyczne. Cenie artystów z lat 60, 70 aż po dziś. Uwielbiam Funk, Jazz, często te dwa gatunki muzyki są źródłem mojej inspiracji w tekstach, ale i również w bitach. Nie wszyscy wiedzą że prywatnie od kilku lat zajmuję się tworzeniem bitów. Tak w sumie zaczęła się moja przygoda z hip-hopem. Uwielbiam również drum'n'bass czy jungle. Ale jak już wiadomo najbardziej fascynuję się złotą erą hip-hopu czyli lata dziewięćdziesiąte. A wykonawców było mnóstwo. Jeżeli chodzi o polską hip-hopową scenę to szanuję i cenię większość wykonawców. Mam praktycznie wszystkie płyty jakie wyszły do tej pory począwszy od Smak Beat Records a kończąc na Life after Deaf Pjusa. Nie mam takiej opcji w głowie że ktoś robi uliczny rap, a ktoś nie. Wiadomo mam swoich faworytów, ale staram się nie szufladkować wykonawców i każdego szanuje za swój wkład w tą muzykę. I co najważniejsze kupuje ich płyty w sklepach!!

Uważasz że winne są też media które przestały promować polski rap?
Siódmy: Media to temat który podnosi mi ciśnienie. W dzisiejszych czasach w mediach promuję się ludzi bez talentu, osoby z towarzystwa wspólnej adoracji. Jak można mówić i myśleć o mediach poważnie jeżeli promuję się taką Jole Rutowicz czy Kasię Cichopek, którą uważa się za nie wiadomo jaką gwiazdę. I nazywają ją aktorką?? Aktorami to są Gajos lub Janda którzy nie pchają się do byle jakiego programu typu Taniec z Gwiazdami. Znają swoją wartość, są świadomi wielkiego kunsztu aktorskiego. Tak samo jest z hip-hopem. Był moment że polski rap leciał non stop w telewizji, bo było to modne i był na to popyt. Potraktowano naszą muzykę jak maszynkę do robienia pieniędzy. A teraz cisza. Hip-hop jest taką kulturą że przetrwa bez telewizji i radia. A taka Cichopek bez telewizji jest nikim, bo nie oszukujmy się, sama w sobie nie ma nic do zaoferowania.

Ostatnio wychodzą tez płyty na których są 2-3 kawałki solowe a reszta z gościnnymi udziałami, myślę że na płycie solowej nie powinno być aż tyle gości, jak ty uważasz?
Siódmy: Nie mam o tym zdania. Nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Dla mnie to takie "szukanie dziury w całym". Jeżeli artyści mają taką koncepcję na płytę, by zaprosić dużo gości, pozostaje mi to uszanować.

Śledzisz to co się dzieje na polskiej scenie? Głownie chodzi mi o Beef Tede/Peja/Borixon, ale tez o całej akcji w Zielonej Gorze?
Siódmy: Śledzę cały czas, mniej lub więcej ale wiem co się dzieje na polskiej scenie. Regularnie kupuje płyty więc jestem na bieżąco. Ten rok jest strasznie bogaty w wydawane projekty i co najważniejsze dobre projekty. Co do sytuacji między panami których wymieniłeś w pytaniu, jaka by nie była prawda, opinia która strona jest lepsza to tak naprawdę wszyscy trzej wychodzą na tym dobrze, bo jest wśród nich zamieszanie, mówi się o nich głośno więc mają najlepszą promocję. A znając życie kiedyś się pogodzą i wszystko wróci do normy. Mieliśmy takich przypadków mnóstwo. Co do zachowania w Zielonej Górze nie skomentuje tego, nie obchodzi mnie to, nie moja sprawa więc się nie mieszam. Prawda jest taka że hip-hop wśród zwykłych ludzi po za środowiskiem hip-hopowym czy w mediach postrzegany jest negatywnie, zawsze podchodzą do naszej kultury z dystansem i pewną niechęcią. Całe to wydarzenie na pewno nie pomogło a wręcz pogorszyło sytuacje. Odwołano ponoć kilka koncertów. Ja się nie podpisuje pod takimi akcjami nie popieram tego ale pamiętajmy że wina zawsze leży po środku. Tyle na ten temat.

Parę lat temu nielegalne były puszczane za darmo w net, teraz większość jest dobrze wydawana i sprzedawana poprzez Internet, więc czym teraz po za tym że płyta jest na sklepowych polkach się różni legal od nielegala?
Siódmy: Tym że za legale musisz płacić podatki i ze wszystkiego się rozliczać. A tak poważnie, jak już wspomniałem ta granica strasznie się zawęziła. Chociaż trudno jest czasem uzyskać patronat na niektórych portalach nie mając naprawdę legalnej płyty. Niektóre firmy nie chcą współpracować jeżeli nie masz zarejestrowanej działalności itp.

Sprawdzałeś płyty z tego roku więc wymień parę tytułów które są godne polecenia
Siódmy: W tym roku światło dzienne ujrzało naprawdę dużo dobrych pozycji. "Droga Watażki Skorupa" , "Galimatias" Procenta, "Life after Deaf" Pjusa, "Zamach na przeciętność" Mesa, bardzo miło zaskoczyła mnie płyta "mam taką twarz, że ludzie mi ufają...biling" Emila Blefa, "Ludzie Maszyny Słowa" Numera, "Dżonson" Łysonżiego, "Pysk w Pysk" Pyskatego, "Powrócifszy" Wfd , "1once Again(the remixes)" Roux Spana, "Lavorama" Ortega Cartel. Czekam na Kollage na bitach Kixa . Mam też kilka ulubionych cd artystów ze stanów. Raekwon rozjebał albumem "Only Built 4 Cuban Linx pt. 2", Oddisee "Mental Liberation", UGK "4 Life", Marco Polo and Torae "Double Barrel" , Skyzoo "The Salvation" Exile "Radio", Blaq Poet "The Blaqprint", Mos Def "The Ecstatic", Buckshot & Krs One" Survival Skills".

Gdzie będzie można Cie usłyszeć gościnnie? Jakieś plany na następną solową płytę?

Siódmy: Dogrywam się na drugi mixtape Rap Duma, znajdziecie zwrotkę na płycie Matheo/Rożek. Mam też propozycje na kilka projektów, ale póki się nie dograłem to nie będę ich wymieniał. Następną płytę którą zacząłem to mój nowy projekt który nagrywam wspólnie z zespołem Echo, Kixnarem, Roux Spana, Dj Dfc i Dj Kebsem. Jak wszystko będzie szło sprawnie ( a projekt właśnie ruszył) to na wiosnę spodziewajcie się kolejnej produkcji od Fundament Records.

Dzięki za wywiad, pozdrowienia?
Siódmy: Chciałbym podziękować za wywiad tobie i tym którzy wspierają naszą kulturę. Kupujcie płyty bo w ten sposób szanujecie ciężką pracę artystów. Co do pozdrowień są one w książeczce mojej płyty więc jeżeli ktoś jest ciekawy kogo wymieniłem, niech kupi płytę;) Sprawdzajcie info na www.myspace.com/siodmy i www.myspace.com/fundamentrecords. Niedługo oficjalna strona wytwórni www.fundamentrecords.com. pjona

Rozmawiał: Ejson (rapduma.pl)

Dowiedz się więcej o: FUNDAMENT RECORDS.


Informacje o artykule
Data dodania:2009-12-16
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:8.00 (9)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Comeout-Label, 30 lat
mężczyzna

Ostatnie artykuły tego autora:
Wywiad z SumaStyli
Nowy porządek świata - wywiad z duetem Dezinte/Capish
Wywiad z Emratem i Expe
"Pysk w Pysk" - Wywiad z Pyskatym
Cok uwijał się bardzo sprawnie - wywiad z Rekordem

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Al Dente na kolejnym banie
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:36:35, 16-12-09
POTRENUJCIE ORTOGRAFIE

A POZA TYM TO WYWIAD SLABY

BO RAP SLABY

Lucek_na_majku_ma_kiść_panczów
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:43:56, 16-12-09
jeden dwa trzy cztery pięć sześć chuj osiem dziewięć dziesięć

ogarnijSIe
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:59:18, 16-12-09
STARE

NOTE2.1
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:29:08, 16-12-09

TEN WYWIAD JUŻ BYŁ PRZECIEŻ


Sofokles
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
19:01:43, 16-12-09
CIĘŻKIE PIENIĄDZE MUSIAŁBY MI KTOŚ ZABULIĆ ABYM PRZECZYTAŁ TE WYPOCINY, JAKIEGOŚ... NAWET NIE WIEM, RAPER CZY CO?

tatinek1
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:02:55, 16-12-09
dobry wywiad. koleś mówi konkretnie i co najważniejsze mądrze. popieram!!

Wodzirej
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:28:40, 16-12-09
wywiad spoko, płytka też fajna

candela
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
21:33:31, 16-12-09
propsuje. dobry interview.

HOdass
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:06:14, 17-12-09
''Uważam że takie czasy nie powrócą - wywiad z Siódmym''

dalej nie czytam.

jar
Autor: jar   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
21:01:56, 20-12-09
Plyte ECHO to bardzo bym chcial uslyszec cos mi swita ze kiedys byl w RAP PAKAMERZE na Mtv POZDRO

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 3 + 5 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-18-232-188-251.compute-1.amazonaws.com (18.232.188.251). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.