Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

"Słów nie rzucamy w błoto" - śląski rap to pewniak?

"Słów nie rzucamy w błoto" - śląski rap to pewniak?

Autor: herbatka

Celowo w tytule przytoczyłem cytaty z dwóch śląskich utworów (pierwszy "Morda"- TeWu, drugi to wers Rahima). Rap z Czarnego Gruntu zawsze był specyficzny - wie to każdy, kto choć minimalnie zetknął się w swoim życiu z rapem. Ale czy nadal jest specyficzny?

Kiedyś chłopaki z Katowic, Bytomia, Mikołowa, Gliwic, Tychów lub Śiętochłowic wytworzyli wokół siebie unikatowy klimat, którego nie potrafił skopiować do tej pory nikt, oczywiście klimat to nie wszystko, bo mam też na myśli dorobek artystów z ww. miast. Nikomu nie trzeba przedstawiać Paktofoniki, Kalibra, Pijanych Powietrzem, czy TeWu. Albumy łączące niespotykane flow, ambitne teksty i przede wszystkim zawierające prawdziwy Hip-Hop są domeną starszych czasów polskiego Hip-Hop'u. Czy dzisiaj jest lepiej, a może gorzej niż kilka lat wstecz?

Wielu powie, że gorzej, ponieważ nie ma PFK, K44 nie nagrywa dziesięć lat, więc jest nędznie, szaro smutno, bo przecież odeszły zespoły będące ikonami. Zgodziłbym się z twierdzeniem, że "jest źle" jeżeli chodzi o katowickie graffiti. Tutaj sprawa jest dosyć klarowna. Nie ma już "hall of fame" (mury w pobliżu dworca PKP, każdy poważny writer chciał mieć tam swoją pracę), nie widuję pomalowanych pociągów, przynajmniej w Katowicach. Możliwe, że się mylę, w końcu jestem tylko odbiorcą, sam nie maluję.

Wróćmy do muzyki. Ostatnią płytą sprzedaną w "zachodnim" nakładzie była "Kinematografia", a na corocznym Śląskim Rap Festiwalu tyle składów z Krainy Kopalń, co z innych części kraju. Media wolą potyczki TDF'a i Ryśka, co psuje ogólny wizerunek naszej kultury. Dzięki Bogu sytuacja jest bardziej kolorowa niż ta opisana powyżej. Jakieś przykłady? Płyta Lukatricks'a po kilku latach przekładania premiery leży na półkach w domach i sklepach, Fo i Rah szykują kolejne solówki, Abradab za trzy dni wydaje album, Styl V.I P za tydzień wypuści nowy krążek, a TeWu nagrywa trzecią płytę.

Podziemie też ma się całkiem w porządku. Sporo tu młodych talentów, jeszcze niedawno underground'owym zawodnikiem był GrubSon, który teraz jest jednym z najbardziej charakterystycznych MC, Silesia Crime organizuje akcje freestyle'owe dla młodych nawijaczy, powstaje kolejna składanka z cyklu "Silesia na".

Temat niezależnych wytwórni wygląda bardzo ciekawie. Mogę wymienić trzy prężnie rozwijające się ekipy: MaxFloRec, FandangoRecords, Gopside tctx. Raczej nie spodziewajmy się kolejnego boomu na Hip-Hop, w Polsce żaden MC nie sprzeda już stu tysięcy płyt, ale to czyni ten gatunek jeszcze bardziej elitarnym...



Informacje o artykule
Data dodania:2010-10-06
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / felieton
Średnia ocena:8.50 (6)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
herbatka, 72 lata

anonim
Autor: bekazawszegrana   Link do posta
18:17:06, 22-06-13
beka

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 5 + 4 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-3-93-75-30.compute-1.amazonaws.com (3.93.75.30). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies