Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Nie klepiemy frazesów - wywiad z Wigorem i Trojakiem

Nie klepiemy frazesów - wywiad z Wigorem i Trojakiem

Autor: Mateusz Jędrzejewicz

Dowiedz się więcej o: Wigor, JurasWigor.
Spodziewajcie się tego co najlepsze! Klasyczne bity, bezkompromisowy rap.

Zapraszamy do lektury wywiadu z Wigorem i Trojakiem, którzy właśnie znajdują się w przededniu wydania swojej wspólnej płyty. Sprawdźcie co panowie mieli do powiedzenia na temat stylistyki, brzmienia oraz samego procesu powstawania nadchodzącego materiału. Jednocześnie przypominamy o niedawnej premierze pierwszego klipu promującego to wydawnictwo. Teledysk do kawałka pt. "Rdzenny Warszawiak" jest już dostępny na oficjalnym kanale YouTube duetu Wigor Trojak.

Na początek powiedzcie może jak doszło do tego, że zdecydowaliście się nawiązać ze sobą współpracę na linii MC/Producent? W jaki sposób przecięły się Wasze drogi na polu muzycznym?
Trojak
: Wszystko wyszło bardzo naturalnie i spontanicznie. Znamy się z Wigorem już dosyć długo, obaj jesteśmy z jednej dzielnicy - Ursynowa i zawsze jarałem się jego zwrotkami. Pewnego dnia Michał się odezwał, że ma jakiś mój stary bit i że można by było coś z nim zrobić. Ustawiliśmy się na sesje, a że wyszło to wg nas fajnie były koleje ustawki. Tak powstawały nowe rzeczy. Z czasem W wyszedł z inicjatywą aby zrobić wspólny projekt, co nie ukrywam bardzo mi się spodobało.
Wigor:
Któregoś dnia wpadłem do Grześka popatrzeć jak wygląda jego system pracy i jakie są jego inspiracje. Ja sam lubię pobrzdąkać na MPC, więc niektóre bity robiliśmy wspólnie. Już jakiś czas temu mieliśmy w przygotowaniu różne remixy kawałków Morwy i moich wespół z Jurasem, lecz pozostało to w szufladzie. Po "Ulicznym Esperanto" postanowiłem, że najwyższy czas zabrać się za solo. Usłyszałem jego nowe produkcje i stwierdziłem, że to właściwa droga. Do tej pory nie nagrałem takiej płyty, a teraz nadarzyła się ku temu okazja. Uważam, że Trojak ma duży potencjał muzyczny i robi bity, które mi osobiście bardzo pasują. Muzycznie znaleźliśmy wspólne mianowniki: sampling, żywe brzmienia, oldschoolowe bębny i dużo skreczy. Uznałem, że tak będzie brzmiała moja pierwsza solówka - w starym dobrym stylu.

Wigor, przez dłuższy czas nie udzielałeś się czynnie na scenie, ograniczając się do sporadycznych gościnnych udziałów u zaprzyjaźnionych ludzi. Co działo się z Tobą po wydaniu ostatniej płyty Morwy?
Wigor:
Po ostatniej Morwie postanowiłem dać sobie czas i odpocząć od robienia kolejnego albumu, a złożyło się na to wiele czynników. Po pierwsze Mor W.A. jako macierzysty projekt został zawieszony z powodu wyjazdu Łyskacza na stałe z kraju. Wszystko to wynikło w trakcie prac nad płytą, mimo to chcieliśmy ją ukończyć i nie zmarnować tego materiału. Z tego też względu płyta nie była praktycznie promowana. Ta sytuacja ograniczyła mnie jako czynnego twórcę. Do tej pory nagrywaliśmy i koncertowaliśmy wspólnie, więc musiałem zacząć coś od nowa. Po drugie równolegle w moim życiu wiele się zmieniło tzn. założyłem rodzinę, urodził mi się syn i znalazłem stałą pracę. Nie ukrywam, że przez ostatnie dwa lata miałem bardzo mało wolnego czasu na to, by siedzieć po studiach i nagrywać. Teksty pisałem w wolnych chwilach i bez żadnej czasowej presji. Dopiero od niedawna mam na tyle komfort pracy, że mogę częściej przykładać się do albumu, dzięki czemu jest on praktycznie ukończony. Kiedyś mogłem robić tylko tą muzykę nie przejmując się niczym, dzisiaj muszę pogodzić wiele spraw i obowiązków by móc cokolwiek zrobić w tym kierunku.

Pozostając przy temacie Twojej macierzystej ekipy, kolejna płyta składu Mor W.A. jest jeszcze kiedyś w ogóle możliwa? Co słychać u Łyskacza, Pepera i DJ'a Miniego? Utrzymujecie ze sobą kontakt?
Wigor:
Wszyscy mają się dobrze. Cały czas się przyjaźnimy, mamy ze sobą kontakt i widzimy się jak tylko nadarza się ku temu okazja. Łyskacz siedzi za oceanem i tam kreuje swoja przyszłość, obecnie prowadzi studio tatuażu "Art. Krol Body Tattoo". Dj Mini to obecnie DJ Mini'ster, który to bierze czynny udział w tworzeniu naszego albumu. Jest on na nim przewodnim Dj'em. Peper bardziej idzie teraz w kierunku robienia bitów, ale również dograł się do jednego kawałka. Widujemy się jak jest to tylko możliwe, ale wiadomo, że każdy ma swoje życie i to już nie to samo co kiedyś. Co do płyty Morwy to nie ma co ukrywać, że na razie to nie możliwe, lecz kto wie co pokaże przyszłość? Ja jestem za!

Zastanawiałeś się dlaczego nie udało Wam się przetrwać "kryzysu" jaki nastąpił w połowie ubiegłego dziesięciolecia? Chodzi mi o błyskawiczne odwrócenie się mediów od rapu, idący za tym spadek sprzedaży płyt, częstotliwości koncertowania itp. To właśnie wtedy ze sceny zniknęły takie zespoły jak Mor W.A., Fenomen czy też Endefis...
Wigor: Uważam, że to nie kwestia kryzysu zaważyła na tym, że przestaliśmy czynnie funkcjonować. Na pewno był czas, że faktycznie nastąpił znaczny regres. Uważam również, że na scenie nastąpił pewien przesyt. Zaczęło wychodzić coraz więcej płyt, w wielu przypadkach były to produkcje wtórne. Ludzie znudzili się koncertami, gdyż można było je oglądać na okrągło, niestety często na niskim poziomie organizacyjnym. Odniosłem wrażenie, że na jakiś czas koniunktura na hip-hop przygasła. Media tym bardziej dołożyły swoje trzy grosze promując dodatkowo dużo gównianego pseudo rapu. Wiadomo, że te najlepsze marki przetrwały, gdyż prawdziwi słuchacze nie wymarli. My zniknęliśmy naturalnie, po prostu nasze drogi się rozeszły, a projekt jest w zawieszeniu. Myślę również, że ten cały chwilowy przestój dobrze zrobił scenie, która w pewien sposób się oczyściła. Dziś polski hip-hop się odradza, dobre płyty wskakują na pierwsze miejsca list i wszystko znowu idzie w dobrym kierunku. Wielu raperów działa w pełni niezależnie, co też ma swój duży plus.

Tym razem chciałem nagrać inną płytę i odbiec od stylu, który do tej pory preferowałem. Pod względem tekstów, jak na pierwsze solo przystało - uznałem, że skoncentruje się szczególnie na sobie, na swoim podejściu do życia, ludzi i rapu.

Wracając do teraźniejszości. Dlaczego akurat teraz postanowiłeś powrócić? Jesteś w stanie wyjść na scenę z czymś nadal świeżym? Czego możemy spodziewać się po Waszym wspólnym krążku?
Wigor:
Płytę od początku nagrywam przede wszystkim dla własnej satysfakcji. Specjalnie nie szukałem żadnego wydawcy i nie stawiałem sobie żadnych norm czasowych. We dwóch o wszystkim decydujemy i jesteśmy samowystarczalni. Nie potrafię odpowiedzieć czy ten materiał jest czymś świeżym i nowatorskim... W zamyśle chciałem nagrać płytę nawiązującą do klasyki i oddać tym samym hołd tej kulturze. Płyta na pewno ma swój charakter lecz muzycznie nie odbiega znacznie od produkcji sprzed lat. Tekstowo są to moje bieżące przemyślenia i spostrzeżenia subiektywne i obiektywne, jest również kilka kawałków o relacjach międzyludzkich. Płyta ma nieść ze sobą dobrą energie dla ludzi, w końcu ksywka do tego zobowiązuje.
Trojak:
Spodziewajcie się tego co najlepsze! Klasyczne bity bezkompromisowy rap.  

Trojak, zapewne wielu czytelników nie zdaje sobie sprawy, że brałeś udział w produkcji pierwszej płyty zespołu Hardkorowe Brzmienie, dla pewnej części publiczności (zwłaszcza tej spoza Warszawy) jesteś jednak nadal postacią anonimową. Zechciałbyś scharakteryzować nam styl swoich produkcji? W jakich klimatach odnajdujesz się najlepiej?
Trojak:
Brzmienie moich bitów utrzymane jest zdecydowanie w klasycznym stylu. Lata dziewięćdziesiąte są tym, co mnie najbardziej jara w hip-hopie. Pete Rock, DJ Premier, The Beatminerz - to jest to! Mimo swej surowości ich produkcje niosą ze sobą potężne dawki energii! W skrócie: sampling, bit maszyna, tłusta perkusja i trzask winyla. Klawisza używam jedynie do aranżacji i to też bardzo sporadycznie. W kilku numerach na płycie będzie można usłyszeć żywą gitarę basową zagrana przez Maćka Szczepańskiego, jak w przypadku "Rdzennego Warszawiaka".

Uważasz, że Twój styl pasuje do rapu Wigora? Ostatnia Mor W.A. brzmiała bardzo nowocześnie (oczywiście jak na czasy, w których się ukazała). Jak wygląda u Was proces selekcji poszczególnych bitów oraz samo powstawanie numerów?
Trojak:
Zdecydowanie pasuje. Wigor wiedział jakie produkcje wychodzą z mojego MPC, ja wiedziałem jak on nawija i skoro potrafiliśmy zrobić cala płytę, i to dobrą - to musi pasować. Co do selekcji wyglądało to bardzo rożnie. Raz wysyłałem mu bit on nagrywał i tak zostawało. Innym razem Wigor prosił o jakiś konkret np. niech bębny grają tak, a sampel będzie taki. Bywało i tak, że robiłem remix danego kawałka, bo z czasem wydawał mi się bardziej odpowiedni.   

Wasz singiel "Rdzenny Warszawiak" brzmi zarazem świeżo i klasycznie. Tak będzie brzmiała także całość materiału?
Wigor:
Dobrze to ująłeś. Takiego połączenia właśnie szukamy. Płyta będzie utrzymana w podobnej konwencji brzmieniowej. Co do warstwy tekstowej to kawałki będą dosyć różne.
Trojak:
Wszystkie bity powstają na bitamszynie. Wiadomo, że Akai ma swoje specyficzne, niepowtarzalne brzmienie tzn. surowe, a zarazem typowo hip-hopowe. Na mixie nie chcemy zbytnio go zmieniać i koloryzować chodzi bardziej o kosmetykę i dobre jebnięcie. Za ostateczne brzmienie płyty odpowiada Erem Studio - Reakcja Muzyczna. Jesteśmy spokojni, Staszek zna się na rzeczy!  

Uliczny rap ma w ogóle jeszcze rację bytu w rozpoczynającej się właśnie dekadzie? Jak wygląda płyta pod względem doboru tematów? Zamierzacie czymś zaskoczyć?
Wigor: Ta płyta nie będzie należeć do gatunku typowo ulicznych, chyba że w kontekście rapu jako sztuki ulicy. Nie ukrywam, moje życie na tyle się zmieniło, że nie przesiaduje już na podwórkach tak jak kiedyś. Owszem niektóre kawałki w pewien sposób nawiązują do ulicy, ale raczej to naturalne gdyż spędziłem tam wiele czasu i wyniosłem z tego jakąś lekcję. Tym razem chciałem nagrać inną płytę i odbiec od stylu, który do tej pory preferowałem. Pod względem tekstów, jak na pierwsze solo przystało - uznałem, że skoncentruje się szczególnie na sobie, na swoim podejściu do życia, ludzi i rapu. Mam nadzieję, że płyta zaskoczy na plus.  

Uważam, że Trojak ma duży potencjał muzyczny i robi bity, które mi osobiście bardzo pasują. Muzycznie znaleźliśmy wspólne mianowniki: sampling, żywe brzmienia, oldschoolowe bębny i dużo skreczy.

Macie zaplanowane jakieś gościnne udziały? Kogo będziemy mogli usłyszeć na Waszej płycie?
Wigor: Z początku gości miało być niewielu, teraz sytuacja trochę się zmienia. Zaproszeni raperzy i DJ'e to głównie ziomki, z którymi zawsze nagrywałem i dobrze się rozumiałem. Będą też i tacy, z którymi nagrywam pierwszy raz. Jak będę miał mastera w ręku, to od razu dowiecie się kto dograł się na ten album.

Ostatnimi czasy furorę robią niskobudżetowe klipy robione czysto pod YT. Zamierzacie zrealizować jakieś teledyski promujące ten materiał?
Wigor:
Pierwszy klip do "Rdzennego Warszawiaka" już hula (sprawdź klip). Kosztowało nas to sporo czasu jednak było warto. Klip zrobiony za nieduże pieniądze, a na wysokim poziomie. Grupa R5 films stanęła na wysokości zadania, które w przypadku tego obrazka było wymagające. Ludzie się jarają i to jest najważniejsze. Sam skończyłem dwu letnią szkołę związaną z filmem, więc dążę do robienia bardziej ambitnych klipów i na pewno przy tej płycie ich nie zabraknie. To prawda, że jak się chce można zrobić coś dobrego niewielkim kosztem finansowym. Postaramy się by klika dni przed premierą pojawił się kolejny singiel i klip.

Puścicie materiał do ludzi bezpośrednio od Was czy też planujecie to gdzieś wydać? Jakich kanałów promocji używacie, by dotrzeć do słuchaczy? Gdzie można Was znaleźć? Macie już jakieś doświadczenie odnośnie promocji muzyki w Polsce?
Wigor:
Płytę produkujemy fizycznie sami, pozostaje kwestia dystrybucji. Postaramy się żeby była ona dostępna tak samo w sklepach, jak i w necie. Póki co jesteśmy na facebooku pod profilem WigorTrojak(kliknij) i na kanale youtube/wigortrojak - serdecznie zapraszamy! Doświadczenie już posiadam, to przecież mój szósty album. Przede wszystkim koncentrujemy się na promocji w Internecie i na żywo, jak tylko pojawią się koncerty. Jeśli radio i TV będą zainteresowane to czemu nie, ale w programie śniadaniowym to bankowo nas nie zobaczysz (śmiech).

Wiążecie jakieś szczególne oczekiwania związane z tą płytą? Wasz projekt należy traktować jako typowo undergroundowy czy też zależy Wam na tym, by dotrzeć do jak największej grupy odbiorców?
Wigor:
Najbardziej zależy nam, żeby płyta w ogóle się ukazała. Jak już wspominałem robimy ją z potrzeby własnej pasji. Wiadomo, że nie nagrywamy płyty by schować ją do szuflady, tylko też dla ludzi. Wszystko się okaże po premierze. Będzie gitara jeśli dotrzemy do szerszej publiki, jeśli nie to i tak nie będziemy narzekać.
Trojak:
Wiadomo że chcemy dotrzeć do jak największej ilości osób, ale nic na siłę. Myślę, że nasza płyta będzie raczej skierowana do naszych rówieśników, którzy jak my tęsknią za klasycznym wydaniem tej muzyki.

Kim jest potencjalny słuchacz Waszej muzyki? Macie jakiś docelowy target, do którego chcielibyście trafić z tym materiałem?
Wigor: Płyta jest dla każdego, kto w muzyce szuka muzyki, a nie jakiś skrajnych ideologii. Hip-hop jest sztuką ulic. Chcemy na pewno trafić do ludzi, którzy interesują się ta kulturą od lat, a nie tylko sezonowo. Nie klepiemy frazesów, tylko chcemy robić coś ambitnego dla ludzi mających szersze pojęcie o rapie. Wiadomo, że jest też fala młodych słuchaczy, fajnie jeśli płyta też i do nich przemówi.

Dziś polski Hip-Hop się odradza, dobre płyty wskakują na pierwsze miejsca list i wszystko znowu idzie w dobrym kierunku. Wielu raperów działa w pełni niezależnie, co też ma swój duży plus.

Po premierze zamierzacie wyruszyć w trasę koncertową? Znacie już może jakieś konkrety?
Wigor:
Oczywiście trasa koncertowa była by najlepszym rozwiązaniem. By odpowiedzieć na to pytanie musimy poczekać, aż pojawią się jakieś konkrety. Wszystkich zainteresowanych organizacją naszego koncertu odsyłamy na nasz adres mailowy: wigortrojak@gmail.com

Wigor, kilka lat temu prowadziłeś na łamach Ślizgu rubrykę, w której dawałeś techniczne wskazówki młodym raperom, stawiającym swe pierwsze kroki na scenie. Sam miałeś zawsze opinię jednego z nielicznych "ulicznych' raperów", dla którego ważny był zarówno przekaz jak i forma. Jak sprawa wygląda u Ciebie na dzień dzisiejszy? Nadal jara Cię rap od strony czysto technicznej?
Wigor: Wiadomo, że najlepiej jak technika idzie na równi z przekazem, wtedy dobrze się tego słucha. Uważam, że każdy raper powinien permanentnie udoskonalać swój styl, szukać dobrych wzorców i strać się być oryginalnym.

Trojak, jak oceniasz poziom naszej sceny? Są osoby, z którymi chciałbyś może nawiązać współpracę?
Trojak: Uważam ze hip-hop w Polsce jest na naprawdę dobrym poziomie. Jak wszędzie są lepsze i gorsze produkcje. Uważam, że tacy raperzy jak O.S.T.R, Pezet, Małolat czy właśnie Wigor prezentują naprawdę wysoki poziom składania rymów. Natomiast Waco, Returnersi, Noon, Matheo to producenci jedni z lepszych w całej Europie!

Na koniec powiedzcie może kiedy finalnie oddacie płytę w ręce słuchaczy?
Wigor:
Wszystko wskazuje na to, że będzie to koniec marca albo początek kwietnia 2011. Płyta miała wyjść w wcześniej, jednak zbyt wiele czynników przeważyło szalę. Przetrzymamy Was jeszcze w niepewności, lecz ten czas powinien tylko wyjść na korzyść tej płycie pod wieloma aspektami.

Czego powinienem życzyć Wam w przeddzień premiery Waszego krążka?
Wigor:
Płyta zaczyna się miksować, okładkę w pocie czoła robi zajebisty grafik Michał Lisowski. Życz nam tego by jakieś złe moce nie pokrzyżowały nam wyprodukowania nośnika, w pełnym jego słowa znaczeniu.

Po ostatniej Morwie postanowiłem dać sobie czas i odpocząć od robienia kolejnego albumu.

I tego Wam zatem życzę! Ostatnie słowo dla czytelników?
Wigor:
Czekajcie na album, czas szybko leci, a niebawem produkcja będzie w Waszych rękach.
Trojak:
Kupujcie polskie rap płyty!

Dzięki!

Rozmawiał: Mateusz Jędrzejewicz
Zdjęcia:
Piotrek Pasternak

Sprawdź koniecznie oficjalny kanał YT duetu Wigor Trojak: http://www.youtube.com/WigorTrojak - znajdziesz tam najnowszy klip zrealizowany do numeru "Rdzenny Warszawiak" (sprawdź klip)
Oficjalny profil facebook: http://www.facebook.com/WigorTrojak

Dowiedz się więcej o: Wigor, JurasWigor.


Informacje o artykule
Data dodania:2011-02-05
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:8.50 (6)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Mateusz Jędr..., 29 lat

Ostatnie artykuły tego autora:
Jestem gdzieś pomiędzy tym wszystkim - Młody M - wywiad przedpremierowy
Nie interesuje mnie marketing - wywiad z Chadą. Cz 2.
Rap pozwala mi się uwolnić - wywiad z Chadą. Część 1
Nadal mam siłę, by tworzyć Hip-Hop - wywiad z Fu
Przeminęło Z Dymem - Moral/Gano - wywiad

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
BezZasad
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:44:19, 05-02-11
POZDRO MORDECZKI!

Franzuski.
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:55:20, 05-02-11
Sprawdzę chętnie..

Pawson
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:07:23, 05-02-11
to będzie majstersztyk;-)

CzeslawSpiewa
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:50:36, 05-02-11
elegant

Wilk Wilki Dogg zza krat jebie system
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:16:27, 05-02-11
MOR W.A. NIE ISTNIEJE OD CZASOW ODEJSCIA ŁYSKACZA

10002000
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:55:46, 05-02-11

Dziwnym zbiegiem okoliczności jest to, że Wigor, UPP (Suja z THS z kimśtam), SSDI, WSP wracają po latach milczenia z płytami akurat teraz, kiedy znowu o rapie zrobiło się głośno w mediach, kiedy rap stał się bardziej mainstreamowy.

Wigor miałem do Ciebie duży szacunek po Twojej płycie z Jurasem. A z "Rdzennego Warszawiaka" nic kompletnie nie wynika i taka jest przykra prawda, rap dla rapu...


senarek
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
19:18:16, 05-02-11
sądziłem że dowiem się featuring'ów

jar
Autor: jar   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
19:47:19, 05-02-11

Szacun


HUGO BOSS
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:28:01, 05-02-11

JEST POPYT SĄ POWROTY.


MOKOTÓW
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
21:16:35, 05-02-11

STARE


Grandzik
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:04:08, 06-02-11

Weź, każdy kto wydaje płytkę, to samo pieprzy , ze teraz będzie kozak, lepsze jest niż inne, a ten rdzenny warszawiak to żadna rewelacja , zwykłe to jak setki innych. Bity trojaka na hardkorowym brzmieniu były zajebiste, to fakt , więc poczekamy zobaczymy co teraz wyniknie.
Pozdro Rap


jar
Autor: jar   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
08:54:29, 07-02-11
Plyta WIGORA zapowiada sie dobrze Wigor na plycie BEATOWSKY nawina calkiem fajny trak Sam Wiem i oby plyta miala naprawde dobra promocje bo na nia zasluguje i szkoda ze ukazuje sie tak pozno a w przypadku Wigora podobnie jak WIENIA CZY PYSKATEGO trudno mowic juz o debiucie ale dobrze ze plyta niedlugo i tylko czekac potem na solo ERO RDW DIMA HANS DEEP

eoreahecse
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:57:24, 09-02-11
zaskoczyłem się, dobry singiel i jesli zobacze płyte w sklepie moze nawet kupie

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 2 + 3 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-35-172-100-232.compute-1.amazonaws.com (35.172.100.232). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies