Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Nadal mam siłę, by tworzyć Hip-Hop - wywiad z Fu

Nadal mam siłę, by tworzyć Hip-Hop - wywiad z Fu

Autor: Mateusz Jędrzejewicz

Dowiedz się więcej o: Fu, Zipera, ZIP Skład.
Inspiracja to życie, inspiracja to ludzie. Inspiracja to moje otoczenie, mój synek, moje odczucia, moje postrzeganie rzeczywistości, to że nie zgadzam się czasem z nią, że czasem boli, a zarazem daje nam radość.

Foto: Rusone

13 czerwca nakładem Prosto ukaże się szósty solowy album Fu zatytułowany "De facto". Przed wami przedpremierowy wywiad, w którym sam zainteresowany odchyla nieco rąbka tajemnicy dotyczącej nadchodzącego krążka. O powrocie do korzeni, inspiracjach, dwóch profilach Fusznika, Dalekim Wschodzie, stronie produkcyjnej, gościach, numerze z Olsenem oraz walce o miejsce na scenie - mówi dumny reprezentant ZIP Składu. W prezentowanej rozmowie nie zabrakło także kilku gorzkich refleksji na temat obecnych muzycznych poczynań Jędkera. Zapraszamy do lektury!

13 czerwca ukaże się Twój szósty solowy album zatytułowany "De facto". Na początek powiedz może jaka była geneza tytułu?
Fu:
"De facto" oznacza w moim mniemaniu czyste uzasadnienie określonych spraw, które dotyczą mojego życia.

Co nowego ma na ten moment do zaprezentowania słuchaczom Fu? Kontynuujesz obraną wcześniej ścieżkę czy też może planujesz zaskoczyć czymś nowym? Wokół jakich tematów będziesz krążył na tej płycie?
Fu: Zawsze mam coś nowego do powiedzenia. Na "De facto" podejmuję tematy kontrowersyjne, lekkoduszne, przyjemnie i pożyteczne. Staram się dać ludziom fragmenty mojego świata, to, jak go widzę.

Czujesz się jeszcze na tyle świeżym raperem, by wydawać swoje projekty z taką częstotliwością? Drugie pokolenie polskich MC's już chyba na dobre przejmuje stery na rodzimej scenie. Patrząc z perspektywy weterana - trudniej Ci teraz wywalczyć sobie na niej miejsce, niż przykładowo 10-15 lat temu, kiedy to rapowe ekipy można było policzyć na palcach obu rąk?
Fu:
Uważam, że wydanie dobrej i dopracowanej płyty jest wielką sztuką, bez względu na to jak długo jesteś na scenie. Nie czuję, żeby nagle zaczęło brakować mi pomysłów. Nagrywam kawałki z młodym pokoleniem, jak ich nazywasz, i jest szacunek między nami, a nie walka o miejsce, którego jest sporo na tej scenie dla dobrych i konkretnych MC. Nie czuję się najlepszy w tym fachu, ale też nie czuję się najgorszy, ani wypalony, dlatego że skończyłem już 30 lat. Nadal mam siłę, by tworzyć hip-hop.

Gdzie szukasz inspiracji, która pozwala Ci na tak wytężoną pracę? Rap to na obecną chwilę jedyne zajęcie, którym się parasz?
Fu: Inspiracja to życie, inspiracja to ludzie. Inspiracja to moje otoczenie, mój synek, moje odczucia, moje postrzeganie rzeczywistości, to że nie zgadzam się czasem z nią, że czasem boli, a zarazem daje nam radość. Żyjemy na tej planecie, walcząc o przetrwanie, stawiając czoła wyzwaniom. Człowiek myśli, że z roku na rok jest coraz mądrzejszy, że ma jakiś bagaż doświadczeń, gdy nagle orientuje się, że to za mało, bo dalej się uczy życia, dalej zmaga się z czymś nowym. To jest inspiracja. Cały ten świat pełen jest inspiracji, tylko trzeba umieć to dostrzec. Gdy już decydujesz się na nagrywanie rapu, to stawiasz wszystko na jedną kartę i robisz to z sercem. Nie zawsze jest to doceniane, ale mimo to czujesz satysfakcję. Rap jest dla mnie jak narkotyk. Nie mogę się od niego uwolnić, ale nie męczy mnie. Czuję jego moc i siłę. Gdy skończę z graniem koncertów, będę myślał co dalej, a mam parę pomysłów na życie. Z muzyką na pewno nie skończę. To jest zakorzenione we mnie. Mój ojciec gra na gitarze, perkusji i pisze wiersze od zawsze. Ja mam tą samą jazdę od dzieciaka, żyję z muzyką. Jak mam wolny czas, to poświęcam go mojemu synowi, który ma 3 latka, on jest teraz najważniejszy dla mnie.

Powierzenie przeważającej części produkcji w ręce młodego producenta Zbyla w połączeniu z Twoim rapem przyniesie efekt w postaci mieszanki wybuchowej? Jak doszło do podjęcia przez Was współpracy?
Fu:
Tego sympatycznego i bardzo zdolnego chłopaka poznałem przez Facebooka. Usłyszałem jego kozacki remix do utworu Pyskatego "Bez granic" i napisałem do niego. Szukałem producenta, który robi właśnie takie bity jak on, w stylu klasycznym, z tłustymi bębnami, szczegółowo dopracowane i bardzo dobrze brzmiące. Później spotkaliśmy się w studio KPD, gdzie Zbylu pracuje jako realizator nagrań. Od razu wiedziałem, że tam chcę nagrywać nową płytę. Efektu mieszanki wybuchowej raczej nie będzie. To po prostu profesjonalny i dopracowany rezultat współpracy dwóch ludzi, których pasją jest muzyka ludzi, którzy cenią sobie dobry hip-hop.

Scharakteryzujesz ogólny wydźwięk płyty? Kto, poza Zbylem dostarczał Ci bitów na najnowszy album?
Fu: Oprócz Zbyla, który włożył w ten materiał dużo pracy, pojawili się również znakomici producenci tacy jak Sebassbeats (polski producent z Irlandii), który produkuje bity bardziej nowoczesne, ale nie oparte na samplach. Tradycyjnie już zaprosiłem Urbana z UK (mojego ziomeczka) plus Siwersa i Kamilsona, dwóch mistrzów, którzy swoimi bitami wywalają w kosmos wszystkich.

Uważam, że wydanie dobrej i dopracowanej płyty jest wielką sztuką, bez względu na to jak długo jesteś na scenie.

Foto: Rusone

Elementy fascynacji kulturą Dalekiego Wschodu były szczególnie słyszalne u Ciebie na początku Twojej muzycznej drogi, przy okazji dwóch pierwszych solowych płyt. Okładka "De facto" to zapowiedź powrotu do korzeni? Sugerując się motywem przewodnim, toczysz ze sobą wewnętrzną walkę? W jakim stopniu będzie to miało odzwierciedlenie na płycie?
Fu: Kultura wschodu cały czas tkwi we mnie, zwłaszcza, że byłem parę razy w Azji: w Chinach i Tajlandii. Bardzo podoba mi się ta kultura. Duży wpływ miały na mnie również książki Dalajlamy. Moc świątobliwości. Interesowałem się kiedyś sztuką wschodu. Mam w domu gadżety związane z tą kulturą: lampy, kinkiety, figurki czy miecze samurajskie. Uwielbiam również stare filmy kung-fu, a szczególnie lubię grać w takie gry na Playstation (śmiech). Prawdą jest jednak, że ostatnio zaniedbałem trochę te zainteresowania. Okładka "De Facto" ukazuje moje dwa profile. Prawy przedstawia wściekłego Fu, zaciskającego pięści, przygotowanego do walki, a lewy profil jest łagodny, ale przygotowany na obronę ciosu. Prawy profil reprezentuje moją niecierpliwość i wybuchowość, a lewy oznacza zdrowy rozsądek i wrażliwość, chociaż nie są to wszystkie moje cechy (śmiech).

Prócz okładki opublikowaliście już także tracklistę. 21 kawałków to bardzo dużo. Jesteś w stanie zapewnić swoich fanów, że nie będą musieli używać przycisku skip oraz, że będziesz potrafił utrzymać ich uwagę przez cały czas trwania krążka?
Fu: Nie mam zamiaru zapewniać nikogo, że spodoba mu się płyta. Mogę tylko powiedzieć, że ten, kto lubi moje poprzednie płyty, nie zawiedzie się.

Wśród gości pojawia się Olsen, od paru ładnych lat nieobecny na scenie. Kiedy doszło do odnowienia Waszych kontaktów? Ten numer mamy traktować jako zapowiedź kontynuacji "Kameleona"?
Fu: Nie wiem, czy Olsen planuje powrót i nagranie nowego albumu. Spotkaliśmy się po 4 latach, przez które praktycznie nie kontaktowaliśmy się ze sobą. To sporo czasu, każdy z nas się trochę zmienił. Rozmawialiśmy bardzo luźno o kontynuacji współpracy. Czas pokaże, czy razem wejdziemy jeszcze do studia. Teraz chciałbym się skoncentrować na pracy nad drugą płytą ZIP Składu.

Kolejny numer, o który chciałbym zapytać to "Przesłanie z daleka", w którym to pojawia się Adam Zeńczewski z grupy Daab, Bas Tajpan oraz Pono. Znamy już Twoje zapędy w stronę dancehallu. Zamierzasz w tym wypadku zmierzyć się z konwencją reggae?
Fu: Reggae słucham na co dzień i to jest muzyka, która emanuje miłością i szacunkiem do ludzi, a zarazem jest bardzo przyjemna dla ucha. Już jakiś czas temu wpadłem na pomysł zrobienia coveru "Przesłania z Daleka", bo dla mnie to jeden z najlepszych utworów legendarnej kapeli Daab. Polecam wszystkim ich utwory. Szacunek dla Andrzeja! Myślę, że mógłbym coś pokombinować w stylistyce reggae. Parę osób z tego kręgu proponowało mi taką alternatywę, ale ja nie do końca wierzę na razie w swoje możliwości...

Czym kierowałeś się dobierając pozostałe gościnne udziały? Dlaczego zdecydowałeś zaprosić akurat tych ludzi? Powiesz coś o numerach nagranych wspólnie z gośćmi?
Fu: Zaprosiłem sporo raperów, których jeszcze nie było na moich płytach solo. Na przykład Pyskaty, Bas Tajpan, Hades czy Chada, których szanuję za styl rapowania. Pojawił się również gościu z podziemia - Spalto. Na koncertach jest on moim hypemanem. Nagrywa teraz swoją płytkę, ma duży potencjał i nieprzeciętną moc wokalu, a jara się dancehallem. Tradycyjnie pojawił się również gość z zagranicy w utworze "Bez limitu": niejaki Mista Don z Paryża. Raper, który na żywo wymiata. Jest nieokiełznany, zasuwa jak automat, wszechstronnie uzdolniony. Są też raperzy, których nie mogło zabraknąć na tym krążku: Pono, Felipe, bracia ZIP. Jest Brahu, który ostatnio nagrał bardzo dobry album i dla niego piątka za to. Jest tez Pablo z ekipy APG, którego mieliście okazję ostatnio usłyszeć na mixtape Projekt30. Chciałbym również wspomnieć o tym, że na tej płycie pojawili się znakomici DJ-e: 600V czy DJ Element - prawdziwy wymiatacz, według mnie ikona nyskiej sceny. Jest również DJ Kebs, którego bardzo cenię.

Na swoich solowych płytach nie stroniłeś od śpiewanych kwestii. Jak sprawa wygląda w tym wypadku? Zdecydowałbyś się kiedyś nagrać całą płytę śpiewając?
Fu: Śpiew jest nieodłącznym elementem moich płyt. Jest to moja zajawka. Lubię eksperymentować ze śpiewanymi refrenami, więc i tym razem nie zabraknie takich klimatów. Ale płyty w całości zaśpiewanej przeze mnie chyba nie dałbym rady nagrać (śmiech).

Do tej pory ukazał się pierwszy teledysk do kawałka "Mam na to wyjebane" oraz promovideo. Planujesz kolejne teledyski? Które kawałki czekają na wizualizację? Planujesz jakieś niestandardowe ruchy promocyjne?
Fu: "Mam na to wyjebane" było street singlem zapowiadającym płytę "De facto". Teraz już macie przyjemność sprawdzić główny singiel "De facto" z goscinnym udziałem DJ-a Elementa, do którego video zrealizowała ekipa R5. Następny klipem będzie "Permanentne upojenie" zrealizowane przez ekipę Dwaem Crew z Wrocławia, którą serdecznie pozdrawiam. Klip został nagrany w Mielnie u mojego ziomeczka, który prowadzi tam camping. Kawałek jest w g-funkowym klimacie pod znakomity bit Zbyla. Planuję zrobić jeszcze jeden klip, do kawałka z gośćmi, ale o tym później...

Kultura wschodu cały czas tkwi we mnie, zwłaszcza, że byłem parę razy w Azji: w Chinach i Tajlandii. Bardzo podoba mi się ta kultura. Duży wpływ miały na mnie również książki Dalajlamy. Moc świątobliwości.

Foto: Rusone

Obserwując ostatnie ruchy Prosto na polu wydawniczym można zauważyć tendencję do wprowadzania nowych, młodych twarzy - przestaje być to już typowo "Zip składowy" label. Naturalna kolej rzeczy?
Fu: Myślę, że ZIP Skład zawsze już będzie kojarzony z Prosto i jest to nieodwracalne, ale nie wydaje mi się, żeby Prosto było wyłącznie ZIP-składową wytwórnią i marką. Spójrz na listę płyt, jakie wydało Prosto. Jest tego naprawdę dużo. Trzeba im pogratulować, że dają szansę na wydanie albumu "nowicjuszom".

Pozostając jeszcze przy Zip Składzie, chciałbym dowiedzieć się jakie jest Twoje zdanie na temat konfliktu między Jędkerem, a Sokołem? O ile ten drugi pomimo ewidentnego ataku w stronę swego kompana na VIVA Comet stara się tego wszystkiego nie upubliczniać, o tyle Jędker ostatnimi czasy na swoim facebookowym profilu umieszcza aluzyjne wpisy dotyczące zachowania Sokoła nie tylko teraz, ale i również w przeszłości. Spodziewałeś się, że kiedykolwiek może dojść w waszej "rodzinie" do takiej sytuacji? Co o tym myślisz?
Fu: Sytuacja jest prosta jak drut. Swój wizerunek budujesz całe życie. Przez ileś tam lat osiągasz swoją pozycję, by nagle cały ten świat zburzyć jak domek z kart i przekreślić wszystko jedną decyzją, która nie pozostawia miejsca na wątpliwości. Jędker dla mnie był kiedyś gościem, który robił dobrą muzę i był bratem z ZIP Składu, z którym zagrałem mnóstwo koncertów i nagrałem sporo dobrych kawałków. Na dzień dzisiejszy ten pan jest dla mnie pajacem, który pieprzy jakieś głupoty w przypałowych klipach, pod przypałową muzykę, przypałowo ubrany, z przypałowym uśmieszkiem, z przypałowym wizerunkiem, z jakimiś burakami w lakierkach w tle. Jeśli mu jest dobrze z tym, to jego sprawa. Nie wiem jednak nic o konflikcie Sokoła z Jędkerem, o którym mówisz. Myślę, że to błędna interpretacja tekstu "Sztruksu". Mnie na przykład wiele osób zarzuca, że "Mam na to wyjebane" jest dissem na Firmę (śmiech). Kawałek opowiada o hipokryzji, na polskiej scenie. Jest to numer skierowany do wszystkich, żeby wyciągnęli wnioski z tego co się dzieje. Wielu ludzi ma problem w związku z tym numerem i snują teorie, że to jest pocisk na Firmę czy HG. Gdybym chciał na kogoś nagrać dissa, to zrobiłbym to wprost, oficjalnie, bez owijania w bawełnę.

Jesteście także w trakcie pracy nad drugim wspólnym albumem. Udawało Ci się pogodzić nagrywki na solo z tymi na kolejną płytę Zip Składu? Na jakim już etapie jesteście? Planujecie może jakąś datę, kiedy chcielibyście to wydać? Kto podjął decyzję, o nieobecności Jędkera na tej płycie? Dane Wam było rozmawiać o tej sytuacji?
Fu: Jędkera nie będzie na płycie ZIP Składu, ponieważ sam oficjalnie to ogłosił. Zresztą ja raczej nie nagrałbym z nim teraz żadnej płyty. Jeśli chodzi o szczegóły tego albumu, to na razie nie chcę ich ujawniać. Zrobimy to w odpowiednim momencie.

Wraz z Fokusem i VNM'em gracie obecnie trasę Elementum Tour. Skąd pomysł na połączenie w jedną ekipę koncertową trzech raperów pochodzących niemalże z różnych bajek? Jak wygląda publika na Waszych koncertach? Jesteście zadowoleni z przebiegu całego przedsięwzięcia?
Fu: Pomysł padł podczas mojego pobytu w Nysie. W styczniu 2011 roku poznałem Sanczo, który prowadzi agencję koncertową Elementum Art. Razem postanowiliśmy zorganizować trasę. Po jakimś czasie zdecydowaliśmy się zaprosić Fokusa i VNM-a - dwóch uzdolnionych raperów, których bardzo cenię i szanuję. Nagraliśmy wspólny kawałek promujący tę trasę. Na razie trasa trwa i wszystko jest w porządku. Korzystając z okazji chciałbym wszystkich zaprosić na nasze koncerty Elementum Tour. Wpadajcie!

Zmierzając ku końcowi, w jaki sposób zachęciłbyś słuchaczy do sprawdzenia swojej płyty, gdyby przyszło Ci ją sprzedawać z bagażnika samochodu i niemiałbyś do dyspozycji platformy wydawniczej jaką jest Prosto?
Fu: Lubisz dobry klasyczny hip-hop i poważne życiowe teksty starego, dobrego Fusza, to musisz mieć tę płytę w kolekcji, obowiązkowo. 13 czerwca premiera w Prosto!

Dzięki za wywiad!
Fu: Dzięki również!

Rozmawiał: Mateusz Jędrzejewicz
Zdjęcia: Rusone

Zamów preorder najnowszej płyty Fu "De facto"

Dowiedz się więcej o: Fu, Zipera, ZIP Skład.


Informacje o artykule
Data dodania:2011-06-08
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:6.40 (5)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Mateusz Jędr..., 29 lat

Ostatnie artykuły tego autora:
Jestem gdzieś pomiędzy tym wszystkim - Młody M - wywiad przedpremierowy
Nie interesuje mnie marketing - wywiad z Chadą. Cz 2.
Rap pozwala mi się uwolnić - wywiad z Chadą. Część 1
Przeminęło Z Dymem - Moral/Gano - wywiad
Międzyświat - Haju / Złote Twarze - wywiad

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Robert_Mateja_jedziesz_po_mistrzostwo
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
10:20:28, 08-06-11
"Na dzień dzisiejszy ten pan jest dla mnie pajacem, który pieprzy jakieś głupoty w przypałowych klipach, pod przypałową muzykę, przypałowo ubrany, z przypałowym uśmieszkiem, z przypałowym wizerunkiem, z jakimiś burakami w lakierkach w tle. "
Hahaha i bardzo dobrze

-----------
Ostatnia edycja: 2011-06-08 10:21:32

LUCEK_na_majku_ma_kiść_panczów
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:52:33, 08-06-11
Z RAPU DO TECHNO Z TECHNO DO RAPU ALE JUŻ POWAŻANIA PO NOCC NIE MASZ fu JUŻ SKOŃCZ Z TĄ PARODIĄ JESTEŚ BARDZO SŁABY

WYWIAD MAŁO MERYTORYCZNY.

PESE(L)EK
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:24:27, 08-06-11
ELO FUSZNIK.KUPIE PŁYTE JAK ZAWSZE.Z FARTEM !

Stary Masseya
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:34:38, 08-06-11
Pewnie był to długi wywiad bo Fu podobno zawsze pisze swoje wypowiedzi na kartce bo nikt za chuja nie może go zrozumieć. Pozatym Fu jedzie po Jędkerze a dużo nie brakowało a sam by poszedł w tym kierunku ("Dosyć Tego") więc beka z Fusznika

Dopeman Obama
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:17:29, 08-06-11
CO ON GADA ZA GLUPOTY? A EKSKLUZYWNY NOKAUT TO Z KIM NIBY NAGRAL?

JEDKER JUZ WTEDY MIAL NA KONCIE PLYTE MONOPOLU I JAKOS MU TO WTEDY NIE PRZESZKADZALO

DOPIERO JAK WOJTUS MU POCISNAL TO I KROL DYKCJI SIE ODEZWAL

SZTRUKS NIE JEST DO JEDKERA? TAAA Z PEWNOSCIA....

PIERDOLENIE O SZOPENIE

Tommy DeVito
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:21:40, 08-06-11
szacunek Fusznik, ten czlowiek naprawde kocha Hip-Hop

elo

__Mati__
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:29:54, 08-06-11
pozdro Fu, szacuneczek

Pimpuś Sadełko
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:40:19, 08-06-11
hahahah to ten pajac co robi techno i pierdoli tak, że nikt go nie może zrozumieć?

Rooney'Z'Klanu
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:55:26, 08-06-11
Beka z tego grajka

Tommy DeVito
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:59:02, 08-06-11
gdzie kurwa byliscie jak wyszedl Zip skład, Fu jaki jest taki jest, obecnie nie slucham go prawie wcale, ale Zipy, Zipera, pierwsze solowki to klasyki

ZIELONA MOC ULTRA PRZYJEMNIE!
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:41:26, 08-06-11
spoko wywiad. czekam na plytke . Fu na prospie, i taka prawda o jedkerze ujął to idealnie.

BezZasadi
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:06:29, 08-06-11
gdzie kurwa byliscie jak wyszedl Zip skład, Fu jaki jest taki jest, obecnie nie slucham go prawie wcale, ale Zipy, Zipera, pierwsze solowki to klasyki

JNNK.
Autor: JNNK.   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:31:23, 08-06-11
szacunek Fusznik, ten czlowiek naprawde kocha Hip-Hop

elo

zDOOOOLLY ŚLĄŚK
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:49:33, 08-06-11
BLUZA LABIRYNT WEAR OD 89 ZŁ, ROZMIAR XL!!!

allegro.pl(...).html

BLUZA LABIRYNT WEAR OD 89 ZŁ, ROZMIAR XL!!!

allegro.pl(...).html

Sensei Splinter
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:50:05, 08-06-11
Świętobliwość nie Świą

SKUN TY JEBANA KURWO
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
22:17:42, 08-06-11
PIERDOLENIE

ALE NOCC I FUTURUM DOBRE PLYTY
-----------
Ostatnia edycja: 2011-06-08 22:18:44

kejw
Autor: kejw   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
22:32:52, 08-06-11
Fu odpusc sobie robienie muzy...

MOKOTÓW
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
00:51:31, 09-06-11

JĘDKER ZJADA fu ZAWSZE , JEDNAK zip skład TO BYŁA JEDNA WIELKA MARNA PROWOKACJA PRZEZ TE LATA 


Topyxyx
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
19:22:09, 09-06-11
PIERDOLENIE

ALE NOCC I FUTURUM DOBRE PLYTY

eeLLeeMM
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:46:05, 09-06-11
Autor: Dopeman Obama bystre spostrzeżenie co do "eksluzywny nokaut"..szkoda że prowadzący wywiad się lepiej nie przygotowal i zamiast słania wazeliny powinien się spytać o to.

Fu : "...by nagle cały ten świat zburzyć jak domek z kart i przekreślić wszystko jedną decyzją.." no w tym ma racje.
Też uważam że jedker odjebal maniane..czyli to o czym nawijal wczesniej przekreslil.
Jednak jakbym mial wybor i z dwojga do wyboru tylko monopolu-"zodiak" a fu-"nie mow mi" to wybral bym jednak ten pierwszy.heeehhh sie gowno porobilo...

Vieri
Autor: Vieri   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:12:34, 12-06-11
Pierdolicie!!!
FU wydał zajebistą płytę,mam ją od piątku.
Naprawdę jestem pod wrażeniem tego materiału.
Słychać to pierdolnięcie jakie miał FU przed solowym debiutem,jeszcze jak Zipera wydała O.N.F.R.,
czy ZIP Skład szykował się do legalnego debiutu.
Brawo Fusznik!
Album naprawdę porządny,nawiązuje do pierwszych solo produkcji "Futurum",cz "N.O.C.C.".
Propsy FU i chuj Wam w dupę hejterzy.

alicjaPro
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:32:38, 13-06-11
Dzisiaj 16-19 w Prosto Shop Warszawa Fu podpisuje płyty!!!!! :))

facebook.com/event.php?eid=13552646 6525139#!/event.php?eid=135526466525139

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 5 + 4 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-18-207-252-123.compute-1.amazonaws.com (18.207.252.123). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies