Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Kont(r)wywiad: Młody M odpowiada na pytania czytelników Hip-Hop.pl

Kont(r)wywiad: Młody M odpowiada na pytania czytelników Hip-Hop.pl

Autor: Redakcja

Jako dzieciak nie miałem ani swojej filozofii, ani stylu, ani nawet wybitnego talentu. Wszystko musiałem wypracować.

Jakiś czas temu prosiliśmy Was o przesyłanie na adres redakcji Hip-Hop.pl pytań do Młodego M. Cała akcja związana była z niedawną premierą albumu "Kronika II: Siła Charakteru" oraz szykowanymi nowymi projektami rapera. Pytań było sporo, za wszystkie dziękujemy. Wybraliśmy te najciekawsze i przekazaliśmy je dalej. Dziś zapraszamy do lektury wywiadu, w którym Młody M odpowiada na Wasze pytania.

Patryk Wroński: Po długiej, ciężkiej i pracochłonnej pracy nad Twoją drugą solową płytą nadszedł czas na pierwsze przemyślenia i oceny. Jak z Twojego punktu widzenia przyjęła się "Kronika II: Siła charakteru"?
Młody M: Z mojego punktu widzenia przyjęła się dobrze. Statystyki to potwierdzają. I ja, i Step Records jesteśmy zadowoleni. Jeśli chodzi o samą muzykę, to zawsze jak patrze na swoje produkcje z perspektywy czasu, potrafię dostrzec trochę błędów. Tak jest i tym razem. Ale nie martwie się tym. Dzięki temu ciągle się rozwijam i robię coraz lepsze rzeczy.

Patryk Wroński: Skąd pomysł na intro - Modlitwa O Pogodę Ducha? Brakuje Ci czasem sił na otaczający świat?
Młody M: Jest to modlitwa, którą dawno temu pokazał mi mój ojciec. Zawsze mam ją w pamięci. Tak naprawdę, słowa tej modlitwy to skondensowana forma treści zawartych na całej płycie.

Patryk Wroński: Kronika - to opis wydarzeń w układzie chronologicznym. Czy właśnie dlatego postanowiłeś nazwać tak swoje kolejne solowe płyty, aby tworzyły wyraźny, poukładany szyk? Stawiasz na porządek?
Młody M: Kronika to w luźnym tłumaczeniu spis wydarzeń. W moim wypadku nie przesadzałbym z chronologią i porządkiem. Ja to widzę tak, że płytami spisuję historię.

Patryk Wroński: Z kim chciałbyś nagrać płytę w duecie?
Młody M: Jest wielu raperów, których szanuję i doceniam ich twórczość, ale w tej chwili nie przychodzi mi do głowy nikt konkretny z kim mógłbym stworzyć cały projekt.

Patryk Wroński: Wszyscy wiemy jak dużą moc ma facebook. Jakie są Twoje relacje z fanami na fanpage Młody M?
Młody M: Chyba całkiem dobre. Często są tam posty mojego autorstwa, staram się utrzymywać ze słuchaczami kontakt. Facebook to bardzo ważne narzędzie promocyjne. Ułatwia nam życie i w dużym stopniu uniezależnia od innych mediów.

Patryk Wroński: Jesteś znany z tego, że gdzie się nie spojrzy tam M jest gościnnie na płytach. Nie brakuje Ci czasami czasu na pisanie, nagrywanie? Miałeś kiedyś taki czas kiedy już nie dawałeś rady i rap Cię męczył?
Młody M: Faktycznie, gościnnie udzielałem się bardzo często. Teraz niestety już tak nie będzie. Nie mam już czasu na wszystkie propozycję, dlatego dogrywam się w tej chwili tylko do ziomków, lub do dużych, dobrych projektów, które oprócz samej satysfakcji ze zrealizowania dobrego kawałka mogą mi pomóc w promocji mojej muzyki.

Patryk Wroński: Powoli, bardzo powoli, małymi krokami rap dostaje się do mediów - m.in. w radio Roxy obecnie możemy usłyszeć raz w tygodniu godzinną audycję Sokoła z dziennikarką muzyczną Sielaną. Cieszysz się z tego powodu?
Młody M: Ciesze się. Chłopakom życzę jak najwięcej udziału w czasie antenowym. Nie można udawać, że nas nie ma. Jesteśmy i nasza muzyka jest wszędzie. Media próbują stworzyć fikcyjny świat muzyki. Ludzie słuchają hip hopu a nie Feela.

Jakub Sztachlewski: Jak doszło do Twoje współpracy z Justyną Kuśmierczyk? Czym Cię zainspirowała, że zdecydowałeś się ją zaprosić na płytę?
Młody M: Poznaliśmy się kiedyś w Studiu. Nagrywaliśmy w tym samym studiu. Justyna bardzo dobrze śpiewa, dlatego ją zaprosiłem.

Agata Jankowska: Jak odbierasz cover swojego utworu "Nasze ulice" w wykonaniu Justyny Kuśmierczyk?
Młody M: Cover to był mój pomysł. Wyszedł bardzo dobrze. Jestem zadowolony. Mam nadzieję, że w przyszłości damy Wam więcej dobrej muzyki.

W tekstach nie akceptuję głupoty, niektórzy raperzy nie powinni wychodzić ze swoją twórczością poza granicę swojego osiedla.

Agata Jankowska: Czego nie możesz zaakceptować w rapie - czego sam nigdy byś nie zrobił (w procesie jego tworzenia, promocji muzyki oraz samych artystów itp.)?
Młody M: Wielu rzeczy nie robię. Każdy działa tak, jak uważa za słuszne i nawet tego nie oceniam. W tekstach nie akceptuję głupoty, niektórzy raperzy nie powinni wychodzić ze swoją twórczością poza granicę swojego osiedla. Poza tym niektórzy "gracze" z podziemia mają bardzo wybujałe ego, co też mnie trochę śmieszy. Ale tak naprawdę to wszystko kwestia gustu. Nie mi to oceniać, to słuchacze decydują kto ma rację bytu na scenie.

Artur Wołosz: elo. Chciałbym Ci podziękować za to, że nagrywasz ta muzykę, kiedy tylko usłyszałem pierwsze wersy "To samo" na 1 kronice już byłem wniebowzięty. Kronika jest dla mnie w pierwszej piątce najlepszych płyt na świecie. Wracając na ziemie czyli do pytania jak oceniasz swoja współprace z Onarem? Osobiście uważam, że kiedy wchodzicie na bit Wasz duet potrafi zatrząść ziemią. Czy myślałeś kiedyś nad jakimś projektem z Onarem? Pytanie zadałem mu podobne na jego kont(r)wywiadzie i nie powiedział "nie". Pozamiatacie na tej scenie?
Młody M: Dzięki za dobre słowo. Rozmawialiśmy o jakimś projekcie, ale w tym momencie każdy z nas pracuje nad swoimi rzeczami. Zobaczymy jak się potoczą sprawy. Na razie pracuję nad Blaskiem Ulic.

Bartłomiej Waszak: Na jakich płytach zagościsz w tym roku? Czy masz w planach wydać swoja kolejna solufkę?
Młody M: Wydanie w tym roku solówki będzie trudne. Kończymy Blask Ulic i to ukaże się na pewno w 2012. Nie wiem czy mogę mówić o swoich gościnnych udziałach. Nie chcę nikomu psuć planu promocji. Może ujawnienie listy gości jest ostatnim punktem przed wydaniem albumu? Powiem tylko, że na pewno będę na Prosto Mixtape w numerze z Flintem i u Hukosa na Knajpie Upadłych Morderców w numerze z Chadą.

Mateusz steć: Co Cię jara oprócz tematyki hip-hopu?
Młody M: Tematyka sprawiedliwości globalnej, biednego południa i nierównej dystrybucji dóbr na świecie.

Marcin Górny: Dlaczego nie znalazłeś się na kawałku "A pamiętasz jak ?", czy nie zostałeś zaproszony? Czy był inny powód?
Młody M: Nie zostałem zaproszony, niestety.

Slicepro: Co zrobiłeś jak zobaczyłeś, że utwór "Nikt mi tego nie dał, Nikt mi tego nie zabierze" uzyskał milion wyświetleń na YouTube?
Młody M: Upiłem się z przyjaciółmi absyntem. Na Kronice Remix nawijałem "Nie poznali się na tym, więc chlamy absynt(...)". Pomyślałem sobie, że ten trunek będzie pasował idealnie. Z lekko ironicznym uśmiechem przelałem płyn przez kostkę cukru i przechyliłem szklankę ku chwale. Przy tej okazji chciałbym podziękować słuchaczom za odbiór. To znaczący dla mnie tekst.

Kamil Rączka: Młody, chciałbym Ci z serca podziękować za to, że jesteś jednym z elementów tej sub-kultury, bo twoje wersy mogą służyć mądrością, młodszym jak i starszym ludziom ze względu na ich przekaz. Moje pytanie brzmi: Co czujesz kiedy wychodzisz na scenę i masz zagrać koncert dla tysięcy fanów? Jakie to uczucie kiedy publika krzyczy Twoją ksywę i zaczynasz cały "spektakl"? Wielki props w twoją stronę i pozdrawiam.
Młody M: Dzięki za dobre słowo. Z tymi tysiącami to przesada. Jak jest dobrze to jest parę setek. Ale uczucie jest niesamowite. Cieszę się że moja muzyka zatacza coraz szersze kręgi i trafia do Was. Dzięki!

Tsotsi Skiller: Na pierwszej płycie, w oryginalnej wersji "Chcemy wygrać" wspomniałeś o Hukosie, i zrobiłeś to z mniejszym poważaniem, i ciekawi mnie czy na dzień dzisiejszy oboje jesteście tego świadomi bo było to dawno, oraz jak doszło do tego że nagraliście wspólnie numer na Twojej ostatniej płycie?
Młody M: Żyjemy w komitywie. Tamten tekst już dawno sobie wyjaśniliśmy bez prania brudów publicznie. On był u mnie na płycie, ja będę u niego. Kozackie numery nam wychodzą.

Tsotsi Skiller: Czy jest jakakolwiek szansa na Reedycje Oryginalnej Kroniki? Ponieważ na Kronice Remix dostałeś już zwrotki od mainstreamu, w miejsce Twoich, które nawet na dzień dzisiejszy wciąż są zajebiste.
Młody M: Cieszę się że tak uważasz. Nie, raczej nie ma szans na reedycję pierwszej Kroniki. Niech te 200 sztuk w formie fizycznej pozostaną białym krukiem na rynku. Ale Reedycja Kroniki Remix już jest bardziej prawdopodobna.

Tsotsi Skiller: Czy planujesz koncert w Anglii? Wiem że to zależy od organizatorów, ale może Tobie uda się coś zorganizować dla Nas na Wyspach.
Młody M: Nie planuję swojego koncertu w Anglii, ale pojawię się w Londynie razem z Onarem już 9 czerwca, z okazji jego koncertu.

Jest wielu raperów, których szanuję i doceniam ich twórczość, ale w tej chwili nie przychodzi mi do głowy nikt konkretny z kim mógłbym stworzyć cały projekt.

Tsotsi Skiller: Co przyczyniło się do Twojego zaistnienia na scenie? Bo w dzisiejszym świecie nie ma tak, że nagrywasz materiał i cała polska to słyszy, a Tobie się to udało i po pierwszej płycie już byłeś podpisany.
Młody M: Konkurencja jest duża, to fakt. Udało mi się zaistnieć przede wszystkim dlatego, że ciężko pracowałem nad tekstami i nagrywałem kolejne numery. Po prostu pracowałem na swoją pozycję. I nie jest tak że stało się to po pierwszej płycie. Wcześniej wygrałem konkursy które pozwoliły mi wrzucić numery na Rap Eskadrę i Kodex III Wyrok, a mój numer na Projekcie Beatowsky został wybrany na singiel promujący wydawnictwo Polskiego Radia. Gdzieś w między czasie miałem beef, po którym zdobyłem uznanie wielu słuchaczy. Wypracowałem sobie dobry start, potem było mi łatwiej rozmawiać o współpracy z mainstreamem, i wejść na następny lewel.

Sokrates: Skąd ksywka Młody M i co oznacza to tajemnicze M? Wiem, że w Stanach jest wielu Young'ów i Lil'ów, no ale co jak będziesz łapał się już do kategorii weteranów? Nadal zamierzasz być 'Młodym'?
Młody M: Moja ksywa ewoluowała przez te dziesięć lat przygody z hip-hopem. Czas dla nikogo nie zatrzyma się w miejscu, ale w tym wypadku zawsze będę Młody.

Radek Malczyński: Ile lat miałeś gdy zaczynałeś i o czym był Twój pierwszy kawałek?
Młody M: Pierwsze nagrywki, to jak miałem 13 lat. Starsi koledzy coś nagrywali, i ja też chciałem coś od siebie dorzucić. Przynajmniej tak to pamiętam. Nie pisałem o niczym konkretnym, mocno inspirowałem się tekstami zasłyszanymi u polskich wykonawców. Jako dzieciak nie miałem ani swojej filozofii, ani stylu, ani nawet wybitnego talentu. Wszystko musiałem wypracować. Swoją regularną przygodę z rapem zacząłem gdzieś w wieku 15 lat.

Katarzyna Bałabuch: Gdyby nie rap, to czym byś się zajmował?
Młody M: Nie wiem, pewnie pozwoliłbym żeby ślepy los wybrał za mnie...

Tomek Nadrowski: Czy czytasz książki jeśli tak to jakie i czy wpływają one na twoją twórczość jak u Gurala, a może masz inne źródła z których czerpiesz inspiracje.
Młody M: Czytam, czasami czerpię inspirację, ale rzadko. Ciężko mi jednoznacznie ocenić jaki mają wpływ na moją twórczość. Najczęściej piszę na podstawie przeżytych wydarzeń.

Norbert Kaufeld: Jesteś tolerancyjny wobec osób posiadające styl typu emo, czy też rurki lub inne tego typu charakteryzacje?
Młody M: Nie bardzo ogarniam wszystkie nowe style. Z tego co wiem to emo polega na dekadenckim podejściu nastolatków do życia? To już z definicji jest śmieszne, ale takie prawo nastolatków. Jestem tolerancyjny - niech sobie żyją.

Norbert Kaufeld: Czy uważasz, że polski rap powinien być łączony z innymi gatunkami będącymi przeciwieństwem rapu, jak to robią na zachodzie?
Młody M: Każde połączenie którego finałem jest dobry numer jest dobre. A jeśli wyjdzie gniot, jest złe. Bez sztywnego trzymania się nomenklatury.

Norbert Kaufeld: Co byś zrobił, gdybym ja, lub inna osoba będąca nastolatkiem, wysłała Ci tekst z prośbą, o pomoc, np. w jaki sposób wybić się lub nagrać utwór. Co byś w takim momencie zrobił? Oceniłbyś pracę i odpisał?
Młody M: Staram się odpisywać na wszystkie wiadomości jakie dostaje, również z prośbą o ocenę twórczości. Ale muszę przyznać że takich listów/wiadomości robi się coraz więcej i zaczyna mi to zabierać trochę za dużo czasu. Dlatego zacząłem się zastanawiać, czy w dalszym ciągu jest możliwe odpisywanie wszystkim... prawdopodobnie jeśli ilość wiadomości będzie nadal wzrastać będę musiał odpuścić. Bo w innym wypadku pisałbym tylko odpowiedzi na wiadomości, zamiast pisać nowe teksty na płytę.

Norbert Kaufeld: W jakich chwilach najczęściej piszesz teksty? Czy gdy nie masz nastroju, lub jesteś w smutku, pomaga Ci to napisać "smutny" tekst?
Młody M: Niestety do pisania skłaniają mnie przede wszystkim negatywne emocje. Kiedy jestem szczęśliwy i wszystko się układa, nie mam natchnienia. Ciekawe czy jeśli osiągnąłbym duży sukces w rapie i życiu osobistym byłbym w stanie coś jeszcze napisać... ?

Marcin Sikora: Gościnne występy na płytach producenckich Beatowsky i White House zdecydowanie pomogły w wyjściu na legal - jak doszło do współpracy?
Młody M: Tak jak pisałem w pytaniu wyżej na Kodexie III znalazłem się, bo wygrałem konkurs zorganizowany przez LA i Magiere. Na Projekt Beatowsky zaprosił mnie mózg operacji czyli Capish.

Jest to modlitwa, którą dawno temu pokazał mi mój ojciec. Zawsze mam ją w pamięci. Tak naprawdę, słowa tej modlitwy to skondensowana forma treści zawartych na całej płycie.

Marcin Sikora: Step Records, jedna z najprężniej rozwijających się wytwórni hip-hopowych w Polsce zlokalizowana w Opolu, które jakoś mocno nigdy nie zasłynęło na mapie krajowego rapu - może poza Dinalem i Okolicznym Elementem. Powiedz jak to jest, że coraz więcej raperów ze stolicy trafia właśnie pod jej skrzydła? Jak to było w Twoim przypadku?
Młody M: Coraz więcej raperów trafia do Step Records bo jak sam zauważyłeś to prężnie rozwijająca się wytwórnia. Moim subiektywnym zdaniem najlepsza w Polsce. Moja współpraca ze Step Records zaczęła się od napisania maila do nich...

Marcin Sikora: Kiedy planujesz wydanie wspólnego projektu z Rudym MRW i skąd pomysł na nagranie pełnowymiarowego albumu?
Młody M: Nie chcę mówić o datach, bo z tym bywa różnie. Na pewno w 2012 r, bo już ją praktycznie kończymy nagrywać. Pomysł na płytę wyszedł ode mnie. Jak siedzieliśmy kiedyś wspólnie z Rudym u Bojara przy whiskey. Na początku to miała być nasza wspólna EPka..

Marcin Sikora: Podążając w kierunku płyty Blasku Ulic - kto na bitach i jaka będzie przeważać tematyka?
Młody M: Bity cały czas się zmieniają, jesteśmy na etapie wybierania finalnych wersji podkładów, dlatego jeszcze chyba nie mogę o tym mówić. Na pewno Donde i Decybel - bo do ich bitów powstały dwa pierwsze single. Tematyka podobna do naszych poprzednich projektów. Uniwersytet Życia chłopaku.

Maciek Krzywda: Cofnijmy się wstecz do roku 2009 i wydania Kroniki Remix, na którym znajduje się wiele raperów z czołówki polskiego rapu. W tamtym czasie, aż tak rozpoznawalny nie byłeś, jak to się stało że PIH, ONAR, ERO, Pyskaty dograli Ci się do płyty, czy oferowałeś komuś feat na tą płytę i się nie dograł?
Młody M: Akurat przy Kronice Remix wszyscy których zaprosiłem się dograli. Cholera nie wiem czemu udało mi się zebrać tylu dobrych raperów na jednym projekcie mimo że nie miałem jeszcze wyrobionej pozycji... Chyba podobała im się Kronika.. Pihowi dałem jeden egzemplarz jak spotkałem go w studiu u Tomika. Potem graliśmy wspólnie koncert w Bytomiu i tam się poznaliśmy. Z Onarem miałem przyjemność wystąpić w jednym numerze na bicie Szopsa na jego producencki album, więc potem było mi łatwiej zgłosić się do niego po zwrotkę. Z Pyskatym spotkaliśmy się przy okazji nagrywania z Tomikiem mojego pierwszego klipu, a potem wystąpiliśmy w klipie u Temate "To nie koniec". ERO poznałem chyba w jakimś pubie, gdzie przemawiała za mną znajomość z moim serdecznym kolegą Bzykerem z JWP Mafii. Miałem trochę szczęścia i starałem się wykorzystywać okazję, które przynosił mi los.

Maciek Krzywda: Czy twój rap powinno się zaliczać do nurtu ulicznego? Czy raczej do rapu o prawdzie i szczerym przekazie?
Młody M: Nie wiem do jakiego nurtu można mnie zaliczyć. Jestem gdzieś pomiędzy tym wszystkim. Robię swoje i się nie szufladkuję.

Maciek Krzywda: Czy dodawanie do swoich legalnych płyt kawałków sowich przyjaciół kolegów (MRW, Temek) traktujesz to jako pomoc w tym by stali się bardziej znani czy raczej  jakiś sposób podziękowania za wcześniejsze nawijki bądź za sytuacje osobiste?
Młody M: Chce w ten sposób pomóc w promocji moich serdecznych kolegów.

Maciek Krzywda: Raper to zawód czy raczej zajawka pozwalająca dorobić się finansowo? Czy utrzymujesz się z rapu czy pracujesz gdzieś?
Młody M: W mojej sytuacji raper to nie jest zawód. Zapierdalam w robocie, a na rap musi mi starczyć sił po pracy. Chciałbym oczywiście móc utrzymywać się z rapu, ale to niestety w głównej mierze zależy od uczciwości moich słuchaczy. Sprzedaż płyt, legalnych mp3, frekwencja na koncertach - od tego zależy byt każdego rapera.

Maciek Krzywda: Co sądzisz o składankach typu Drużyna Mistrzów bądź też Grube Jointy. Myślisz, że trafia to też do osób nie jarających się rapem?
Młody M: Nie mam pojęcia czy trafia to do osób spoza rapowego kręgu. Popieram i trzymam kciuki za każdy rapowy projekt na poziomie. Działamy.

Maciek Krzywda: Czy uważasz ze kontynuacje kawałka czy też druga część kawałka np. Chcemy wygrać i Chcemy wygrać 2, to fajna opcja w nagrywaniu albumu? Czy będzie Chcemy Wygrać 3, albo nowy kawałek, który będzie kontynuacją tego które pojawiły się wcześniej?
Młody M: Moja dotychczasowa twórczość cały czas opiera się na kontynuacji. Tworzę spójną historię. W moich tekstach często są odniesienia do wcześniejszych utworów. To wszystko jest połączone tysiącami niewidzialnych nitek i tworzy spójną całość. Od dłuższego czasu pracuję w ten sposób więc na pewno nie będzie to duże zaskoczenie jeśli powiem, że będę pracował nad trzecią częścią Kronik.

Maciek Krzywda: Czy będzie trylogia Kronik? Czy raczej koniec z tym? Czy uważasz się za kronikarza pisząc teksty i wrzucając je na bit?
Młody M: Jak wyżej. Tak, będzie Trylogia. Tak, uważam się za Kronikarza. Tworzymy historię.



Informacje o artykule
Data dodania:2012-04-07
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:4.50 (4)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Redakcja, 19 lat
zespół, Szczecin

Ostatnie artykuły tego autora:
Wywiad: Zelo x Hip-Hop.pl
Wywiad: Praktyczna Pani x Hip-Hop.pl
TOP Hip-Hop shows vol 2.
TOP Hip-Hop shows vol. 1
Wywiad: Bronx Hip Hop Festiwal x Hip-hop.pl

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
KoneseRapu
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
09:37:14, 07-04-12
CZYTAŁ TO KTOŚ? A TAK W OGÓLE TO TEN WACK MA FANÓW? NORMALNI LUDZIE NA PEWNO GO NIE SŁUCHAJĄ, ALE GIMBAZA JUŻ TAK.

Rooney'Z'Klanu
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:49:40, 07-04-12
nie czytałem

Klasycznie.
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:56:26, 07-04-12
Czytalem. Bez rewelacji, nic ciekawego.

kozakoz
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
00:35:07, 08-04-12
MŁODY M ZAWSZE NA PROPSIE

Vieri
Autor: Vieri   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:01:30, 08-04-12
Młody M propsy.

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 3 + 2 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-35-173-47-43.compute-1.amazonaws.com (35.173.47.43). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies