Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje
button_zwin_rozwin

hip-hop.pl »

Każdy raper ma swoją bajkę pisząc teksty - Arbak - wywiad

Każdy raper ma swoją bajkę pisząc teksty - Arbak - wywiad

Autor: UrbanRec

Dowiedz się więcej o: Arbak.

Młody reprezentant Unhuman Familii na swoim koncie ma już cztery albumy w tym trzy solowe. Jego najnowszy materiał zatytułowany "Rewolucja" szybko rozszedł się po sieci, dzięki czemu ksywka Arbak nie jest już taka anonimowa. Zapraszamy do rozmowy z poznańskim raperem, w której dowiecie się wiele ciekawych motywów dotyczących krążka, a także życia rapera.

Arbak, już za niedługo minie miesiąc od premiery Twojego materiału. Opinie na jego temat są przeróżne, od plusów po minusy. Jesteś w pełni zadowolony z tego albumu?
Arbak:
Tak, w stu procentach jestem zadowolony z każdego kawałka, z każdego wersu i dźwięku. Dzisiaj jakbym nagrywał tę płytę raz jeszcze od początku nie zmieniłbym nic.

"Rewolucja" to mocno osobisty i szczery album. Czy krążek dużo pozmieniał w Twoim życiu?
Arbak: Nie. Zresztą nawet się na to nie nastawiałem.

Materiał powstawał przez około rok czasu. Powiedź czy miałeś ustalony w głowie swój własny koncept na cały krążek?
Arbak:
Nie. Jedynym konceptem jaki kontynuowałem to był koncept wymyślony kilka lat temu polegający na tym, że każda następna płyta będzie kontynuacją poprzedniej. Była Reanimacja, potem Resocjalizacja i teraz Rewolucja. Prolog jest kawałkiem łączącym te trzy płyty i na tym koncept się kończy. Reszta kawałków to po prostu zwykłe numery.

Jak w ogóle wyglądał proces tworzenia albumu?
Arbak: Powybierałem bity od producentów, pojechałem do studia i nagrałem kawałki. Nie było w tym wszystkim niczego magicznego (śmiech). Teksty na płytę powstawały w dość długim okresie czasu, w ciągu którego w moim życiu się wiele zmieniało dlatego czasami można napotkać na płycie różne kawałki mniej lub bardziej aktualne i wykluczające się wzajemnie. No, ale cóż, gdybym miał na bieżąco aktualizować numery to nigdy nie wydałbym płyty bo moje życie jest zbyt popierdolone (śmiech).

Od jakiegoś czasu na Twoim fanpage przedstawiasz jeden utwór z płyty, opisując jego znaczenie. Czyżby to był kolejny etap promocji?
Arbak: Pomyślałem sobie, że fajnie napisać jakąś ciekawostkę na temat każdego kawałka z płyty, podkreślić jakąś najważniejszą myśl danego numeru itd. Sam zawsze lubiłem czytać tego typu rzeczy. A czy forma promocji? Nie, raczej spontan i zabicie niezorganizowanego w mądry sposób wolnego czasu.

A pro po promocji. Dwa zobrazowane numery z materiału hulają po sieci. Możemy liczyć na kolejny ruchomy obrazek?
Arbak: Chciałbym nakręcić klip do kawałka "Hazardziści" z moim szalonym człowiekiem Joterpe na featuringu. Mamy z chłopakami z 4zero4 mnóstwo fajnych pomysłów na ten track. Czas pokaże czy uda się to ogarnąć.

Tytuły utworów są krótkie i niby zwyczajne, jednak każdy z nich kryje w sobie coś wyjątkowego. Czy coś specjalnego Cię inspirowało podczas pisania tekstów?
Arbak: Każdy raper ma swoją bajkę pisząc teksty. Jedni tworzą fikcję literacką opowiadając w różnym celu różne wymyślone historyjki, inni rzucają punchami i wielokrotnymi rymami braggując sobie na luzie a jeszcze inni piszą o tym co spotyka ich na co dzień w życiu. Ja to ta ostatnia grupa.

Trzynaście utworów... liczba pechowa czy w wypadku płyty raczej w pełni trafna?
Arbak: Nie jestem przesądny, wyszło przypadkowo.

Często w tekstach nawiązujesz do swojej córki. Niewątpliwie oczko w głowie tatusia. Chciałbyś aby mała w przyszłości wybrała także tor hip-hopu?
Arbak: Jak dla mnie może sobie nawet szydełkować. Chciałbym żeby moja córka robiła w życiu to co będzie dawać jej szczęście i własną satysfakcję. Nie mam zamiaru wybierać za nią ani jej niczego narzucać.

Szykujesz kolejny projekt, tym razem mixtape. Czy możesz zdradzić już coś w tym temacie?
Arbak: Boogieman Mixtape (śmiech). Siedząc spontanicznie u moich kochanych ziomków pijąc wódkę stwierdziłem, że zrobię pojebany mixtape o pojebanych rzeczach (śmiech). Do tych samych ludzi tego samego pamiętnego dnia dogrywałem zwrotkę na ich popierdolony mixtape i się zajarałem tą opcją (śmiech). Zrobię to do końca września i wrzucę na youtube. Zero patronatów, zero okładki. Informację o tym znajdziesz tylko na facebooku, no chyba, że jakieś portale wrzucą newsa same od siebie. Ja nic nikomu nie będę wysyłać. Mixtape z dedykacją dla moich ludzi, z którymi wypiłem mnóstwo wódki robiąc przy tym głupie rzeczy (śmiech).

Zanim jednak Twój mixtape wyjdzie na światło dzienne. Powiedz, czy udzielałeś się ostatnio gdzieś gościnnie?
Arbak: Mam jedną niepodważalną zasadę. Dogrywam się tylko do ludzi, z którymi choć raz wypiłem flaszkę. Od wydania płyty dostałem chyba rekordową liczbę zaproszeń na różne projekty ludzi z całej Polski, no, ale niestety trzymam się twardo swoich zasad. Dograłem się do moich ludzi na "Tero wielce" mixtape. Nagraliśmy pojebany kawałek (śmiech).

Masz 25 lat i na swoim koncie już cztery albumy plus parę innych materiałów. Jednak jak ostatnio wspomniałeś, zaczynasz liczyć dyskografię od "Reanimacji". Co poradziłbyś młodym graczom, którzy starają się dopiero o swój pierwszy album?
Arbak: Nagrywać, nagrywać i jeszcze raz nagrywać jak najwięcej kawałków. Publikować po skończeniu dwudziestu lat (śmiech). Napisałem chyba z 200 tekstów zanim wszedłem do studia którykolwiek z nich nagrać. Nagrałem 50 kawałków, które nigdy nie wyszły poza komputer. Potem nagrałem i opublikowałem swoją pierwszą płytę. To i tak było za wcześnie. Reasumując polecam cierpliwość. Nie ma co się śpieszyć z publikowaniem swoich pierwszych numerów bo po czasie się tego żałuje.

Dlaczego akurat rap, a nie inny gatunek? Czujesz, że spełniasz się w tej muzyce w stu procentach?
Arbak: Kiedyś dawno temu się tym zaraziłem i tak już zostało. Potem za czasów szalonej zbuntowanej młodości miałem mocno spiętą dupę i chciałem być w rapie bogiem wszystkiego. Wkurwiałem się na hejty i jakieś inne pierdoły. Dzisiaj robię to bo sprawia mi to frajdę. Nie mam problemu z tym żeby po płycie z dwoma klipami, z najlepszymi producentami w Polsce z patronatami, wytwórnią i całą tą otoczką nagle wydać mixtape i wrzucić go po prostu do sieci bez tych wszystkich rzeczy wyżej wymienionych. Zabawa, zero spiny i parcia na cokolwiek.

Na zakończenie powiedz, jak spędzasz tegoroczne wakacje?
Arbak: W pracy (śmiech). Odkąd sześć lat temu poszedłem do pracy raz trafił mi się urlop nad morzem i to bezpłatny (śmiech). Ni ma dzięgów na takie szaleństwa.

Wielkie dzięki za rozmowę. Jeśli chciałbyś jeszcze coś dodać to właśnie jest ten moment...
Arbak: Palcie papierosy, pijcie wódkę i zarabiajcie gruby szmal (śmiech).

Rozmawiała: Patrycja 'Trusia' Janas / rap24.pl

Dowiedz się więcej o: Arbak.


Informacje o artykule
Data dodania:2012-08-06
Dział / Kategoria: fun / wywiad
Średnia ocena:nieoceniany
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
UrbanRec, 36 lat
mężczyzna, Wrocław

Ostatnie artykuły tego autora:
Alfabet Fu - Zip styl twardy jak stal
Wszyscy zaczęli rzucać na mnie klątwy w nieznanych mi językach - Gospel
Art of Beatbox - premierowy wywiad
Lil Dap o "Art of Rap", pracy w studio i nie tylko
NervoSoul jest grą słowną... - wywiad

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
EmDeWu
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
19:34:41, 11-08-12
Każdy raper ma swoją bajkę pisząc teksty - Arbak     SURE!

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 4 + 2 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-3-234-208-66.compute-1.amazonaws.com (3.234.208.66). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.