Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Versooz - Piewcy Roots Hip-Hop'u - wywiad

Versooz - Piewcy Roots Hip-Hop'u - wywiad

Autor: VERSOOZ

Dowiedz się więcej o: VERSOOZ .

Zapraszamy do zapoznania się z wywiadem traktującym o gatunku polskiego Hip-Hop'u zwanym Roots Hip-Hop (połączenie korzennych bitów z klasycznymi samplami i żywymi  instrumentami). Stworzyły go 2 zespoły: Versooz (Opat Tropikalny Blues, Mefi100, Sikor, Czejen, Neska) i Klb Kliki (Pa3.14, Ruez, Ymcyk, Paula) oraz producenci Mefisto, Delegat, Listfa, Noid62 i Jimmy Fenix. Jak to się zaczęło, kto był pomysłodawcą i co to jest nurt Roots Hip-Hop. Zapraszam do wywiadu  Opat nawija dużo, Listfa dopowiada, Delegat dookreśla, Pa3.14 i Ruez lekko komentują.

Under: Versooz to bardziej skład czy zjawisko psychologiczne - element kultury buntu?
Opat: Versooz to tak naprawdę bardziej niż zespół, (choć to był skład HH) postawa i światopogląd dotyczący rapu i życia. Jasne, że byliśmy jakimś tam zjawiskiem, bo wszyscy grali uliczny rap, a my nosiliśmy afra, dready, szopy, długie włosy, apacze na głowie :) wtedy to było coś innego raziło ludzi teraz to by było nic szczególnego. Ale owszem oprócz mc nawijających w tym składzie, i bitmejkerów było z Nami wiele osób, które to rozkręcały ten cały Roots Hip-Hop. Może to było na małą skalę , ale sie działo. Artyści tacy jak Wżos, który jest malarzem, a zaczynał od graffitti, Agata Wu świetna fotograf, Gruszka grająca na bongosach, Golduck ze świetnym poczuciem humoru, grafficiarze z OH (Pablito, Pepon i Kula), Bitboxer Kajtek, Kaite, Biały, Laska. To ludzie tworzyli ten nurt. Oczywiście w głównej mierze stworzył go Mefisto dał brzmienie bitom i Delegat z Jimmym Fenixem dogrywającymi analogi i saxofon z gitarami. Była też Paulina Grzechuła co zachwyciła Nas dogrywką skrzypiec. Roots Hip-Hop i stworzenie tego własnego wymarzonego nurtu to mój pomysł. Zawsze dla mnie w rapie i dla moich koleżków było najważniejsze tworzenie czegoś swojego, niepowtarzalnego dałem temu taką, a nie inną nazwę i tak zostało.

Versooz to także experyment i tu już było pole do popisu Mefista. Mieszaliśmy rap z wieloma gatunkami breakbitem, zimną albo ciepłą electroniką, jazzem, funkiem, trip-hopem, downtempo, soulem, ostatnio grimem i nowoczesnymi brzmieniami, ale to już historia. Nowej płyty nie będzie. Wymyśliłem ten kawałek Korzenie i w pierwotnym tytule był dopisek (Roots Hip-Hop). Polecam posłuchanie płyty "Przemijać" bo to prawdziwa bomba. To jest Roots Hip-Hop. Kocham to brzmienie i tamte czasy. Potem robiliśmy boom-bap, funky i old school New York, ale to cały czas jest ta konwencja roots'u. Do końca szliśmy własną ścieżką.

Do prawie każdej płyty dołączona była sesja zdjęciowa? Kto robił te ciekawe zdjęcia?

Opat: Zdjęcia robiła Nam zaprzyjaźniona fotograf Agata Wu. Ja osobiście uważam, że jest świetna. Sesja do płyty "Przemijać" wygląda jakby była robiona w XVII wieku, stary, to jest magia, melancholia, wspomnienia, sentymentalny wyraz to wszystko jest tam uwiecznione. Sesje do płyty "Progres 90's" wyglądają jak z lat 90-tych. Masakrująco jest oddany w tych zdjęciach klimat tamtych lat. Nie mogę zapomnieć o ludziach takich jak Fidel, który zrobił Nam okładkę do "Przemijać" i Krzycho Laskowski co nakręcił Nam klipa do "Korzeni". Dzięki wielkie, ten wywiad to takie podsumowanie tego Roots Hip-Hop'u więc jest o ludziach co z Nami to tworzyli.

Co to jest w takim układzie ten cały Roots Hip-Hop?
Opat: Roots Hip-Hop to jest pewna postawa związana z ekipą i muzyką tworzoną przez VRS. Jeżeli podzielasz poglądy na temat muzyki,które mają poszczególni twórcy z tej ekipy to jesteś częścią Roots Hip-Hop'u, tego zjawiska w polskim rapie. Może i ludzi to śmieszy,ale dla mnie prawdziwy Hip-Hop to ten, który robiliśmy, inaczej bym się pod tym nie podpisał, mało tego jest jeszcze wiele zespołów, które robią prawdziwy rap.

To musi płynać z duszy, takie były Nasze bity i rymy. Ludzie mogą Nas nie lubić, ale nawijaliśmy zawsze prawdziwe eRaPe. To nie jakaś tam podróba kogoś. VERSOOZ TO VERSOOZ, Bracie i to się nigdy  NIE ZMIENIŁO. Ludzie mogą się kłócić, nienawidzić itp., ale nie odbiorą Nam tego co stworzyliśmy. Roots Hip-Hop to coś pięknego muzycznie wystarczy posłuchać "Kontrcooltury" i "Przemijać".

Opowiedz coś o tych płytach?
Czasy "Kontrcooltury" to był okres buntu i alternatywnego rapu w naszym wykonaniu. To był wspaniały czas, darzę go ogromnym sentymentem. Całymi dniami robiliśmy muzykę, pisaliśmy teksty, żyliśmy tym. Mefisto potrafił wbić rano z nowym bitem, Ja ledwo co się przebudziłem a on opowiadał i zapodawał bit. Tak usłyszałem bit do kawałka "Nieszablonowy styl". Wtedy w tej ekipie była jedność. "Przemijać" to był proroczy tytuł. Zamknęliśmy tą plytą ten czas rapu, wspomnień, dziwnych emocji i stworzyliśmy ten klimat, który nazwaliśmy "Roots Hip-Hop". Ja potem to rozwijałem z różnymi ludźmi. Bywało różnie jednym sie podobało, innym nie.

Dziś to już historia, zimna elektronika, experymenty, instrumenty analogowe. W tamtym czasie była magia, która gdzieś zniknęła przez używki i wieczne balangi i pogorszenie relacji. To takie typowo ludzkie sprawy. Nie osiągnęliśmy sukcesu to się złożyło na fakt, że zespół musiał odejść w cień, a kolesie zwątpili. Ja zawsze będę rapował, kocham to.

A inne albumy ? Brudna oryginalność czy Progres 90's?
Opat: Za brzmienie na tych albumach odpowiada głównie Listfa i on powie o tym parę słów, Ja mogę dodać że jest to zrobione w konwencji roots czyli Brudna jest funk retro old school, a Progres to New York 93-98 plus jakieś jazz'owe motywy. Dodam jeszcze, że Listfa to najspokojniejszy człowiek na świecie:) Pozdrówki dla Niego:)

Under: Z kim pracowałeś wcześniej i jak Ci się pracuje z VRS? Skąd pomysł na tak old school'owe brzmienie?
Listfa: Współpracowałem z Galerią i TZW(Tak Zwani)( dwie legendarne Hip-Hop ekipy z Lubelszczyzny). Z VRS współpracuje mi się...bezstresowo :) dobrze się rozumiemy i to chyba słychać w produkcjach. Skąd pomysł? To po prostu taki rodzaj hip hop'u jaki mi w duszy gra i w jakim czuję się najlepiej.

Czym dla Ciebie jest Roots Hip-Hop?
Listfa: Roots Hip-Hop to Ja i moja muzyka :) Zresztą to słychac na płytach.

Co jest najważniejsze dla Ciebie w tworzeniu bitów? Klimat, styl, sample?
Listfa: Wszystko ma swoje znaczenie. Starannie dobieram sample aby stworzyć taki klimat i brzmienie jaki chce w danym momencie.

Co planujesz w przyszłości, jakieś współprace?
Listfa: Nie mam planów. Co będzie, czas pokaże :)

Co jest dla Ciebie najważniejsze w Hip-Hop'ie?
Opat: Najważniejsza jest szczerość. Jeśli nie jesteś z ulicy, a Ja nigdy nie byłem to nie nawinę, że jestem ulicznikiem, ale mam szacunek i dażę respektem i wspomnieniami ludzi, miejscówki itp. pewne postawy i o tym mogę nawijać, mogę nawijać o prawdzie, o ludziach, o ulicach, których chodzę i o tym wszystkim co dotyczy mojego życia, raczej nie fantazjuje jeśli chodzi o teksty, albo rzeczywistość albo duchowość. O tym właśnie nawijam, to jest mój rap. Niektórzy ludzie się zachowują jakby przebywali ze mną 24 na dobę, pilnowali i śledzili moje życie:), a potem mówią Ty tak nie żyjesz. Bzdura. Rap to etapy. Były różne. Był i melanż 24 h, i spokojne życie i takie mam kawałki.

To tak jakby teraz mi ktoś powiedział ej stary Ty nie miałeś długich batów i nie robiłeś alternatywnego rapu:), i co z tego, że się zmieniłem, tamten klimat to było moje życie w danym czasie. Jak nawinął Wally z Kasty" Należy się zmieniać by jakim jest się pozostać".

Druga sprawa to konwencja. Ja mam wyznaczony cel tego co robię i chcę wciąż iść swoją drogą. Ta droga nazywa się właśnie Roots Hip-Hop, Brudna Oryginalność, Hip-Hop'owy Ortodox. Yo:). Ale rap to także muzyka rozrywkowa, nie możemy zapominać, ze ma być autentyczna, ale ma też słuchacza bawić, wprowadzać w inny świat, w dobry klimat. Chcieliśmy to w Versooz'ie wyrazić na nowym albumie. Niestety wątpię, żeby to jeszcze powstało, natomiast będą moje solowe rzeczy.

Jak wspominasz pracę z zespołem Versooz? Przy których płytach Ci sie najlepiej pracowało?
Delegat:
Współpraca z VRS to kilka lat pracy, doświadczeń i przyjaźni. Tym bardziej, że sam fakt rozpoczęcia nagrań poprzedził poprzedził dość długi okres wstępnych rozmów i tzw rozpoznawania siebie. W pewnym sensie VRS traktuję jako swoich wychowanków w dziedzinie pracy studyjnej, ponieważ to min. dzięki mnie zaczęli tworzyć bity rozdzielone na poszczególne tracki. Tak na prawdę to był mój wymóg, żeby można było w ostatecznym miksie kawałków coś rzeczywiście pokręcić. Przy których płytach najlepiej się pracowało...przy wszystkich fajnie, ale miło wspominam prehistorię VRS z moim udziałem.

Czym dla Ciebie jest Roots Hip-Hop? Czy czujesz się częścią tego nurtu?
Delegat: Moja świadomość muzyczna jest mocno związana z nurtem amerykańskich rzeczy związanych z kulturą break dance w latach '80 -tych. Uwielbiam klimaty typu Grandmaster Melle Mel, Afrika Bam Baa-Taa, Break Machine, Master Genius. W zasadzie wszystko co mnie kręci w tym temacie można znaleźć w filmie Beat Street. Ach, zapomniałem o kultowym dla mnie kawałku Herbie Hancock'a ROCKIT. Wychowałem się na winylach i ich brzmienie jest dla mnie wzorcowe dlatego też najchętniej wnioskowałbym o ustawowy zakaz używania formatu mp3 i głośniczków w telefonach komórkowych) do słuchania muzyki. Tak tozumiem kwestie ROOTS Hip hop...no chyba ze chodziło ci o pierwsze produkcje DJ-a 600V czy Paktofoniki :), a i Versooz to Roots Hip-Hop.

Powiedz jakąś studyjną anegdotę związaną z szalonym składem VRS?:)
Anegdota związana z VRS w studio ? No to chyba ta pamiętna sesja, kiedy ekipa przyszła na nagranie po znacznej aplikacji "wzmacniacza nastroju", co po kilku próbach "dojścia do ładu" skończyło się wyproszeniem (jak to elegancko teraz zabrzmiało) ekipy ze studia... No i oczywiście standardowy tekst dogrywany przeze mnie z reżyserki po każdym kawałku " elo, sprawdź to...2007". W pierwszych płytach taki tekst regularnie wrzucał VRS, a później gdy to już było "wsiowe", taki dodatek dostawali ode mnie ...

Na czym obecnie pracujesz chodzi o sprzęt i czy masz w planach prace z hip-hopowcami?
Obecnie przygotowuję się do rozbudowy studia. Moim celem jest uzyskanie możliwości nagrywania zespołów na tzw. "setkę" ale trybie wielośladowym. Poza tym ciągle zbieram nietypowy sprzęt muzyczny i studyjny. Coś na zasadzie: im mniej znany, im dziwniej - bardziej nietypowo brzmiący, im mniej referencyjny tym lepiej. Moją ideą jest filozofia: weź swój instrument, podłącz do dziwnego przedwzmacniacza, przepuść sygnał przez nietypowy kompresor i dodatkowo przez urządzenie,które ma 10 gałek na kanał i nie ma żadnych opisów (żeby się niczym nie sugerować). Wtedy otrzymasz swoje brzmienie...nie lepsze, nie gorsze...ale inne... i niepowtarzalne w żadnym innym studio.

Dlaczego wciąż działacie w jakiś sposób pod nazwą Versooz?

Opat: Nie mogę dać satysfakcji ludziom, którzy zaprzepaścili swój i mój włożony czas w te nagrywki i olali temat tak jakby to dla nich nic nie znaczyło. Poza tym warto przypomnieć, że ten skład nagrał 5 albumów i jest alternatywą dla rapu w PL. Prawda jest taka, że Ja kocham tą muzykę, zespół to też taki azyl,  Jazda jest taka, że Ja nie zapewniam, że muzyka jest dla mnie ważna, tak po prostu jest:). Niedługo wychodzi moje solo pt. "Tropikalny Blues". To będzie coś innego. Totalny hipisowsko- rapowy materiał. Ja muszę tworzyć, piszę nowy album solowy i jakieś rzeczy na nowe VRS. Opat zawsze i wszędzie
reprezentuje skład Versooz. To się nigdy nie zmieni, zawsze dla mnie Hip-Hop to będzie bunt i to co w nim pokochałem za małolata. 

Mieszacie rap z różnymi gatunkami, jak to jest z tekstami? Były różne etapy?
Opat: Zaczynaliśmy od psychorapu. Standard, mocno wykrzyczane i chore teksty. Potem był klimat mieszania rapu z poezją. Coś w stylu futurystycznej poezji, czyli powalonego składania wyluzowanych rymów. Kolejnym etapem było nawijanie pod zimne elektroniczne bity, stworzyliśmy sobie wtedy taką markę rymową i styl, który określiliśmy jako Nieszablonowy i w gruncie rzeczy taki był. Ostro siedzieliśmy nad tekstami.

Potem przyszedł czas refleksji i Roots Hip-Hop'u, czyli płytka "Przemijać". Na każdej płycie teksty były inne. Potem przyszedł melanż, dziewczyny i nałogi i powoli rozpadała się ekipa, każdy się zatracał, aż do tego momentu. Nic już nie ma, zostało 5 albumów. Kawał historii.

Skoro jesteśmy przy ludziach co z Wami pracowali opowiedz coś o tych co dogrywali Wam instrumenty na płyty, bo na każdym albumie jest tego full?
Opat: Przede wszystkim Jimmy Fenix współpracuje z Nami od 1 płyty. Robił bity, grał je na żywych instrumentach. Na gitarze, saxofonie, na klawiszach i drumli:). Robił też na kompie.Delegat - instrumenty analogowe, bity, klawisze, fajne jazdy np sampel zagrany jak The Doors, i ludzie się pytali czy samplowaliśmy ich. Paulina Grzechuła dogrywała Nam przepiękne skrzypce. Idąc dalej to jest jeszcze koleżka Guma co dogrywał gitary, ale ten materiał nie powstanie. Na każdej płycie u Nas są żywe instrumenty. Oprócz ostatniej, na której jest czysty sampling.

Ostatnio pojawiły się głosy, że prezentujecie nieuliczne postawy?
Opat: Zaraz, zaraz. Ja nie jestem z ulicy. Byłbym na maxa nieszczery gdybym pozował na ulicę, bo chodź po niej chodzę jak każdy człowiek to mnie nie wychowała. W moim życiu poświęcałem full czasu muzyce i nauce. I uważam że to dobra droga, dużo też imprezowałem i rozkminiałem i o tym jest mój rap. Najlepiej by było jakby wszyscy co nie robią Hip-Hop'u ulicznego przestali nawijać. Ale musi być różnorodność. Czaisz zespół Układ Warszawski oni robili zawsze coś innego, swoją stylistykę, militarny rap i ulica ich okrzyknęła pojebami i lamusami, choć mieli milion razy bardziej przejebane w życiu i pochodzili z najniebezpieczniejszych cześci Warszawy, niż większość zespołów z legalnej ulicznej sceny. Oceny nie zawsze są sprawiedliwe taki wniosek. Ludzie lubią przypinać łatki jak nosilismy afra to byliśmy pojebami, psychoraperami a Ja po prostu nie uważałem, że 16 latek może umoralniać w kawałkach skoro tak nie żyłem, ludzie mylą pewne pojęcia i wartości, potem byliśmy już po prostu "zespołem grającym dziwny rap", potem hip-hop'owym Myslovitz:), a teraz jesteśmy zbyt wulgarni:), to jest tak jak mówi nazwa Versooz :) "Sprawdź Versooz wersje od zawsze na zawsze wywołuje kontrowersje". W końcu nadszedł czas, że graliśmy proste rzeczy i jest oka. Łatki zniknęły, ale mamy za sobą niezłą historię.

Under: Klb Klika kiedy dołączyliście do Versooz? Czym dla Was Jest Roots Hip-Hop?
Pa3.14: To zaczęło sie chyba w 2008, podjarałem sie na myspace kilkoma numerami od VRS. Zaprosiliśmy brygade na koncert, pomelanżowalismy i od tej pory wspólne granie zaczęło się regularnie. Najpierw jako cru Porywacze Karawan, potem zrobiliśmy wspólny projekt jako ekipa VERSOOZ pt. "Brudna Oryginalność". Zaprzyjaźniliśmy się z Nimi, sporo się od nich nauczyłem. Roots Hip-Hop kojarzy mi się z płytą Versooz- PRZEMIJAĆ.
Ruez: Kiedy dołączyłem do Versooz ? mentalnie czułem się członkiem składu od chwili zagrania pierwszego koncertu w Sosnowcu i stworzenia grupy PORYWACZE KARAWAN. Oficjalnie jednak podczas melanży związanych z nagrywaniem BRD ORG, którą tworzyliśmy wspólnie. Przygoda związana z VRS to ciągłe wibracje i wahania nastroju jak u kobiety przed porodem. Chore jazdy, wkurwy, wódka do porzygu, a przy tym kawał solidnego rapu, kozacka przyjaźń i bania po całości. Roots hip hop, dla mnie to oldschoolowa jazda sięgająca do początku rapu, w moim przypadku to koniec lat 90 i początek nowego wieku. Zawsze z Papim sięgaliśmy po bity w stylu retro, z VRS była to już jazda na żywych instrumentach i korzennych bębnach. Mimo to, że nasze style w tym momencie są tak różne to zawsze będzie łączyła nas ta sama zajawka! VRS&KLB ROOTSHIP-HOP ! pozdro

Under: Czym dla Ciebie jest Roots Hip-Hop. Jakie płyty można zaliczyć jako Roots Hip-Hop'owe?
Opat: Roots Hip-Hop to brzmienie oparte o analogi i dogrywane instrumenty, to też experyment i dobre, Ja to tak nazywam, korzenne wersy. Jeżeli chodzi o płyty to przede wszystkim "Przemijać" na tej płycie znajdziecie czysty Roots Hip-Hop. Jest dopracowana, cały czas świeża i zaskakująca. Jaram się tą płytą choć był czas ,że znienawidziłem ją za to co sie stało z zespołem po jej nagraniu. Były takie jazdy że musiliśmy powiedzieć sobie nara. Kolejny materiał to płyta Klb Kliki "23:07". Kozacki materiał Versooz jest tam gościnnie w kawałku "Maska". Wg mnie obowiązkowa pozycja słuchaczy Pl Rapu.

Będzie można jeszcze kiedyś usłyszeć nowe kawałki od Versooz?

Opat: Na tę chwilę działalność zespołu jest zawieszona. Wynika to z faktów natury osobistej, ale i też z tego, że każdy się zajął swoimi sprawami. Byłem liderem tego składu przez wiele lat, czas zrobić coś dla siebie, to był fajny czas, ale nigdy nie miałem czasu na solowe jazdy bo wkładałem 100 % serca w nagrywki Versooz. Nie mam nikomu nic za złe każdy w życiu robi to co uważa za słuszne. Jeżeli ktoś mi coś zarzuca to niech wskaże gdzie położyłem nieszczery wers kurwa! Prosta sprawa zawsze się podpisywałem rękami i nogami pod swoim rapem, a jak ktoś ma problem ze swoją twórczością i się z nią nie utożsamia to jego jazda. W życiu nie ma samych pochwał i Ja na to nigdy nie
liczyłem, ale nikt mi nie zarzuci, że sprzedałem ziomka czy coś i to jest prawdziwe.  Trzeba żyć po swojemu, w muzyce iść za głosem serca nie za modą. Zawsze tak robiłem może dlatego Roots Hip-Hop to moje życie.

Czyżby to koniec Versooz?
Opat: Przy okazji wywiadu wyjaśnię parę spraw. Po pierwsze jeżeli ktoś sądzi, że Versooz to tylko Opat, Mefisto i Sikora to się grubo myli, bo na sukces każdej z płyt pracowały także inne osoby, chociaż fakt faktem stanowiliśmy trzon tej grupy
ludzi i tego składu. To właśnie w tej kompilacji płyta nie powstanie. Ja nie odmawiam nikomu zasług i antyzasług:) niech każdy wie swoje. Ale sprawa jest prosta jak sie czegoś chce to sie to robi, a jak się nie chce to się szuka niewiadomo czego, żeby tylko czegoś nie zrobić. Z nowym albumem to jest tak :0 Kto wie ten wie kto nie wie ten na drzewie:) Elo. Mam full bitów od różnych producentów może wyjdzie z tego 3 płytówka, bo nigdy takiej płytki nie nagrałem, z różnymi ludźmi. Cieszę się na fakt, że wraca mi zapał, apropo niedługo mój solowy projekt ujrzy światło dzienne. Tyle w temacie. Wielkie pozdrówy dla moich koleżkowców, przyjaciół, koleżanek itp. Trzymajcie się. VRS AVE ROX. 

Pozdrowienia na koniec?
Opat: Pozdrówki dla Noida62, LIstfy, Jimmi'ego Fenixa, Delegata, Ayshy i Miss, Pabla, Ola, Kuli, Agaty, Gruszki, Golducka, Mejnarta, Czejena, Papiego, Rueza, Ymcyka, Loli, Kazpexa, Wojtka, Anema, Damiana, Seniora, Marcela, Dj DBT, Dj Prospera, SajVa, Radquewa, Dolara, Brudnego Woska, Enda, Banego, SNW, Ciska i wszystkich ekip, które poznałem dzięki muzyce.  Wielka Piona dla mojego człowieka Rozbeatzk'ego (ziom klej płytę). Elo. 

Dowiedz się więcej o: VERSOOZ .


Informacje o artykule
Data dodania:2012-10-04
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:10.00 (1)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
VERSOOZ , 34 lata
zespół, Świdnik
Gwiazda Hip-Hop.pl

Ostatnie artykuły tego autora:
Versooz - Ortodoxi Hip-Hop'u - wywiad

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
VERSOOZ
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:55:12, 06-10-12
Specjalne podziękowania dla SEBYBEATZ i RICA którzy także zrobili zajebiste bity na Progres 90's POZDRO

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 3 + 2 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-18-207-252-123.compute-1.amazonaws.com (18.207.252.123). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies