Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje
button_zwin_rozwin

hip-hop.pl »

Kont(r)wywiad: Kuba Knap odpowiada na pytania czytelników Hip-Hop.pl część 1

Kont(r)wywiad: Kuba Knap odpowiada na pytania czytelników Hip-Hop.pl część 1

Autor: Redakcja

Dowiedz się więcej o: alkopoligamia.com, 2cztery7, Ten Typ Mes, Kuba Knap.
fot. Tomasz Karwiński

Tuż przed wakacjami swoją premierę miał debiutancki album reprezentanta alkopoligamia.com - Kuby Knapa. "Lecę, chwila, spadam" to 16 niespiesznie sunących utworów, muzycznie idealnie budujących klimat nietrzeźwego czilałtu. Dawka dobrej energii. W związku z powyższym Hip-Hop.pl i alkopoligamia.com zapraszają na kolejny Kont(r)wywiad, w którym Kuba odpowiada na Wasze pytania. Startujemy!

Aleksandra Szwabowicz: Jesteś zadowolony ze sprzedaży swojej płyty, spodziewałeś się takiego dobrego odbioru?
Kuba Knap: Szczerze mówiąc nie wiem ile sztuk sprzedało się dotychczas, ale wydaje mi się, że jest nieźle. Nie spodziewałem się, że cały nakład Clinta Eastwóóda zejdzie w preorderze i fakt, że tak się stało jest jakimś tam wyznacznikiem, że tak powiem, sukcesu. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z przyjęcia, non stop słyszę opinie wszelkiego rodzaju, widzę, że mówi się o tej płycie.

Łukasz Huta: Czy teraz po sukcesie - bo chyba tak można nazwać debiut na 3 miejscu listy Olis siadasz do pisania i piszesz coś nowego, coś dobrego, coś luźnego czy jednak skupiasz się na pełnej promocji "Lecę, Chwila, Spadam"?
Kuba Knap: Teraz łapię oddech. Mam mnóstwo pomysłów, ale żeby je zrealizować dobrze, potrzebuję czasu. Można tworzyć spontanicznie, ale pod warunkiem, że wcześniej zbiera się zestaw obserwacji i przemyśleń w mózgownicy. A promocyjne sprawy zostawiam moim kumplom-wydawcom, a kiedy potrzebują do tego mojej pomocy, to służę.

Mac94_12: Kuba, biorąc pod uwagę Twoje dotychczasowe nagrania zastanawiam się, czy jest możliwe w Twoim przypadku popaść w depresję czy masz zupełnie wycięty układ nerwowy?
Kuba Knap: Nie kumam pytania za bardzo. Układ nerwowy, z tego co wiem, odpowiada za odbieranie bodźców. Z tym problemu nie mam. A depresja, no nie wiem, jak każdy prawdziwy twórca oddaje masę emocji przy każdej styczności z muzyką. Chuj go wie w sumie, zależy jak się będzie układać.

Serek Łukasz: Jak sądzisz - czy używki do których nawiązujesz w swoich tekstach można nazwać "pierwiastkiem sukcesu Knapa"?
Kuba Knap: Nie.

kamil iwaniec: Chciałem się spytać ile lat robisz kawałki już, jak się u Ciebie zaczęła przygoda z rapem, jaki był powód, że złapałeś na niego zajawkę, o ile był i jakiego wcześniej gatunku muzyki słuchałeś?
Kuba Knap: Z rapem miałem regularny kontakt od podstawówki, ale dopiero w liceum zacząłem się w to bawić sam, a właściwie dzięki wspólnej zajawie z dwoma kumplami. Nagrywaliśmy prześmiewcze rapy, nigdy na poważnie, ale wsadzaliśmy w to masę dobrych emocji. Głupie sprawy, ale cieszą mnie do dzisiaj.

Sysix: Jak wspominasz akcję "zbyt dziabnięty by zrobić grilla"? I czyj to był pomysł?
Kuba Knap: To był pomysł chłopaków z Alko', nie pamiętam dokładnie czyj, bo po krótkim czasie byliśmy w to zaangażowani wszyscy. Wybieraliśmy miejscówki i jechaliśmy zupełnie w ciemno, nikt nie wiedział jak to wypali od strony ekip organizujących, ale wypaliło elegancko. Pozdrawiam serdecznie ekipę z Buskupca! Szkoda, że nie zostaliśmy dłużej!

Łukasz Huta:
Jak wiemy muzyka, której słuchasz nie jest za bardzo popularna szczególnie w obecnych czasach, gdy króluje elektronika, trap i inne tego typu podobne. Czy kiedyś będziemy mogli usłyszeć Kubę Knapa w stylistyce typowo pasującej dla Lil'Jona albo Ace Hood? Jak w ogóle zapatrujesz się na tego typu eksperymenty i zajawki?
Kuba Knap: Eksperymenty zawsze są w cenie, dopóki to z czym eksperymentujesz nie jest gównem. Tyle w temacie.

fot. Tomasz Karwiński

piotrek_k21: Czy według Ciebie w Polsce z biegiem czasu na scenie pojawi się więcej artystów idących w kierunku "nietrzeźwego czilałtu"?
Kuba Knap: Oby, i oby robili to na poziomie. Dla przypomnienia już paru takich asów jest - weźmy choćby Okoliczny Element, Proceentego, Małego Esza, czy Kubana. No i zawsze można wrócić do 2cztery7.

Marcingorny: Jeśli chodzi o dobór bitów, to na co zwracasz największą uwagę? Zdarza Ci się rozmowa z producentem o poprawienie bitu, czy zwyczajnie bierzesz to co dają? Nie da się nie usłyszeć w Twoich produkcjach żywych instrumentów, sam grasz na jakimś?
Kuba Knap: Bit musi mieć to coś. Wszystko musi się w nim zgadzać, nieważne czy jest zbudowany z samplowanej pętli i prostych bębnów (patrz: Bonny Larmes) czy zagrany od początku do końca (patrz: Mowglee). Jak już decyduję się na współprace z jakimś producentem, to dlatego, że wiem, że nie zawali, więc daję im kompletnie wolną rękę. Niech tworzą. Niestety na żadnym instrumencie nie gram, ale z biegiem lat to się zmieni na pewno.

Maciej Krzywda: Jak wiemy sam zajmujesz się produkcją, a kiedyś w wywiadzie mówiłeś coś o płytach Tedego "3H: Hajs, Hajs, Hajs" oraz "S.P.O.R.T", że tam w pełni Tede się pokazał, bo zarówno produkował, jak i nawijał. Dlaczego mając takie zdolności jako producent (co pokazałeś na "Bez Nerwów, Bez Złudzeń") nie wyprodukowałeś całej swojej płyty? Nie uważasz, że w pełni oddałaby Ciebie i "moc i potencjał" jaki w "Robię drzemie"?
Kuba Knap: Na to przyjdzie czas. Na razie trudno mi się nazwać producentem, ale szlifuję skille, żeby w odpowiednim momencie odpalić bombę. BNBZ było rozgrzewką, wprowadzeniem, miałem w chuj luzu przy tworzeniu. Następna płyta na moich bitach musi być dopracowana w każdym calu.

Sysix: Kto jest Twoim autorytetem muzycznym i dlaczego jest nim Devin The Dude? Czy jak będzie ku temu możliwość, zaprosisz go do siebie na track czy jednak nie jarają Cię tego typu kolaboracje?
Kuba Knap: Staram się grać tak, żeby za parę lat zadzwonił do mnie Devin i powiedział, że chce, żebym mu się dograł. Oczywiście jak wpadnie do Polski, to zrobię prawie wszystko, żeby go zaciągnąć do studia i nagrać wspólny sztos. Nie ma mowy o kupowaniu zwrotek czy innych debilizmach.

Paweł Kwiecień: Jakie to uczucie być spadkobiercą 2cztery7 (jak sam nawinąłeś - 2cztery7 - chce ci świat upiększać Knap kiedyś fan, dziś mówią spadkobierca)? Czy czujesz dodatkową presje będąc dodatkowo w wytwórni prowadzonej przez członków 2cztery7? Tak w ogóle płyta kozak i pełen szacun!
Kuba Knap: Trochę wyszło na to, że sam się tak nazwałem, ale czuję, że w jakimś stopniu mam do tego prawo. Jak w większości przypadków, gdzie ze słuchacza, fana stajesz się w pewnym momencie kumplem i podopiecznym, po prostu czuję dumę.

Piotr Iwanowski: Który etap tworzenia płyty jest najbardziej stresogenny (o ile taki u Ciebie wystąpił) i dlaczego?
Kuba Knap: Moment, w którym już nic nie zależy od ciebie. Jak skończyłem nagrywać zwrotki, a zaczęła się cała szopka ze zbieraniem aranży, miksem, okładką itp, poczułem, że tracę kontrolę. Bycie zależnym od kogoś, jeśli jeszcze dołożysz presję czasu, jest, kurwa, chujowe. Aż se musiałem przekląć.

Maciej Krzywda: Ciągle wspominasz o piwach, a najczęściej w Twoich tekstach przewija się Perła. Czy jesteś fanem trzeciego najbardziej popularnego napoju po wodzie i herbacie na świecie? Czy piwo alkopoligamia jest najlepsze ze wszystkich piw jakie kiedykolwiek piłeś?
Kuba Knap: Uwielbiam piwo, najlepiej jasne pełne po prostu, a piwo Alko' nie jest najlepszym piwem jakie piłem. Ciechan miodowo cytrynowy wygrywa w upały.

fot. Tomasz Karwiński

Maciej Krzywda: Czy nie masz problemów w prywatnym życiu za postawę i styl "ŁAJZ LAJF" jaki sobą prezentujesz?
Kuba Knap: Zależy jak chcesz zdefiniować łajz lajf. To absolutnie nie ma nic wspólnego z życiem wiecznie nietrzeźwego menela. To styl życia, w którym bardzo ważne jest słowo 'wystarczająco'. Mam wrażenie, że w 21 wieku ludzie zapomnieli, co ono oznacza. Ja z tym podejściem walczę. I nie mam z tym problemów.

Maciej Krzywda: Jak dobrze wiemy urodziłeś się w Anglii, po czym przeprowadziłeś się do Polski. Czy uważasz, że gdybyś został w Anglii mając takie umiejętności jakie masz, teraz trafiłbyś do głównego nurty i znalazł byś odbiorców wśród grona fanów muzyki Grime?
Kuba Knap: Po urodzeniu spędziłem w Anglii jakieś dwa miesiące, więc ciężko mi mówić. Ale jak już chcemy sobie gdybać, to przytoczę taką historię: jak studiowałem na PW, jedyną rzeczą, która mnie tam trzymała był koszykarski AZS. Na jednym z treningów wylądowałem na stopie kolegi z drużyny i skręciłem sobie w dość nieprzyjemny sposób staw skokowy. Przestałem trenować, rzuciłem PW, nagrałem "Nerwowi Żyją Krócej". I tak się zaczęło. Dzięki Słoma! (nie ten z płyty, ten z AZSu)

Marcingorny: Dwa buty przywiązane do liny na fioletowym tle na froncie Twojej okładki mają jakiś ukryty przekaz?
Kuba Knap: Jest kilka teorii na temat znaczenia tego gówna, ale żaden ze mnie znawca, więc nie będę się wymądrzał (trza chyba spytać o to Shyzzle'a). Z plotek, które słyszałem, to oznacza, że na hoodzie się kręci generalna hustlerka, druga wersja jest taka, że na tej ośce ktoś kojfnął, albo został odstrzelony. Jedno i drugie ma pewien związek z treścią płyty, więc mi pasuje.

zebatka.agresywna: O co chodzi z tą liczbą 47, bo widać, że Żbiki się w niej lubują. Przewija się na każdym kroku w Alkopoligamii. Chłopaki z Zetenwupe mają dziary "47", Agencja Domino ma to także w logo. Jaka jest geneza 47?
Kuba Knap: Genezę znają chłopaki z ZETENWUPE, ale ja zostawię te liczbę owianą mgiełka tajemnicy. Polecam sprawdzić co na ten temat mają do powiedzenia ziomy z Pro Era, prześledzić historię Capital Steeza, jednocześnie pamiętając, że ZETENWUPE nie mieli o Pro Erze pojęcia, kiedy zaczynali rozkminy z 47.

Bandi Loqu: Czy sukces zmienia Knapa?
Kuba Knap: Nie wiem jeszcze, nie odczuwam tego 'sukcesu' na co dzień.

Aleksandra Szwabowicz: Gdzie widzisz siebie za 20 lat?
Kuba Knap: Nie wiem, gdzie będę za rok, czy nawet za 3 miesiące. 20 lat to stanowczo za daleko stąd.

Łukasz Huta:
Czego możemy - my, twoi fani, kibice, ludzie słuchający twojej muzyki (zwał jak zwał) Tobie życzyć?
Kuba Knap: Czasu i zdrówka. Czego i ja Wam życzę!

Dowiedz się więcej o: alkopoligamia.com, 2cztery7, Ten Typ Mes, Kuba Knap.


Informacje o artykule
Data dodania:2014-07-29
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:nieoceniany
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Redakcja, 19 lat
zespół, Szczecin

Ostatnie artykuły tego autora:
Wywiad: Zelo x Hip-Hop.pl
Wywiad: Praktyczna Pani x Hip-Hop.pl
TOP Hip-Hop shows vol 2.
TOP Hip-Hop shows vol. 1
Wywiad: Bronx Hip Hop Festiwal x Hip-hop.pl

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
anonim
Autor: odzawszenalogalcie   Link do posta
09:12:18, 29-07-14
PRZECIEZ TO JAKAS CIOTA,KTORA PIJE TYLKO W SOBOTE A ZGRYWA WIELKIEGO PIWOWARA.DOSTAL BY STRZALA BY SIE NAKRYL TYMI NOGAMI.

anonim
Autor: ubezpieczony   Link do posta
10:06:39, 29-07-14
Bardzo pozytywny Typ i całkiem niezła płyta.

ENERGY DRINK
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
10:41:11, 29-07-14
SPOKÓWECZKA

anonim
Autor: odzawszenalogalcie   Link do posta
11:09:18, 29-07-14
to jest koleszka w stylu giemzy,czy bonia,lamus jebany

matti-nine
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:45:45, 29-07-14
KK ma potencjał, ale nie chciałabym aby jego kariera poszła w tę samą stronę co Mesa.
-----------
Ostatnia edycja: 2014-07-29 14:46:05

Dragi
Autor: Dragi   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:07:26, 29-07-14
KOGO KURWA OBCHODZI TEN PRZYDUPAS DZIECIOBÓJCY MESA ?

CHUJOWY GRAJEK, NA NAJNOWSZEJ PŁYCIE VIXENA DAŁ STRASZNIE MARNĄ ZWROTKĘ

NIECH WYPIERDALA

GÓWNO OBESRANE

anonim
Autor: skodziasz   Link do posta
19:16:17, 29-07-14
kontrwywiad z kuba czesc pierwsza..a druga też bedzie, i gdzie moge zadac pytanie ktore zostanie opublikowane?

Redakcja
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
09:00:31, 30-07-14
Druga część będzie za kilka dni. Jej forma będzie luźniejsza i składać będzie się z Waszych pytań, które nie zmieściły się tu, ponieważ nie dotyczyły płyty i zahaczały bardziej o prywatne sprawy.

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 2 + 4 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-3-94-202-172.compute-1.amazonaws.com (3.94.202.172). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.