Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Finał WBW 2018 - relacja

Finał WBW 2018 - relacja

Autor: ljzr96

Fot. WBW

Do czterech razy sztuka.


Co to było za WBW!


Przyznam spodziewałem się wysokiego poziomu, najlepszego finału od lat, ale nie tak dobrego jak miało to miejsce w ubiegłą sobotę w Proximie.


O 21 rozpoczęło się tak naprawdę na dobre. O tej godzinie nastąpiło losowanie. Prawo do niego mieli zwycięzcy półfinałów: Will Spliff i Koro. Losowali oni na zmianę i tak w grupie ze zwycięzcą półfinału z Poznania znaleźli się: Oset, Ryba i Kaz, natomiast: Peus, Spartiak i milan uzupełnili stawkę i wylądowali w grupie z Korem.


Nie było żadnej przerwy między losowaniem, a pierwszymi walkami i tak XVI edycję WBW rozpoczęli Will Spliff z Osetem! Walka miała naprawdę dobry poziom, publika jeszcze była żywa i to jest jedyna walka w przeciągu całej imprezy, z której werdyktem się nie zgadzam. Dla mnie walka była stykowa, a bym pokusił się o stwierdzenie, że Oset uzyskał w niej minimalną przewagę. Jednak jury w składzie: Bober, Edzio i Czeski orzekli jednogłośnie, że to freestyle'owiec z Wrocławia okazał się lepszy w tym starciu.


Po tej walce Dolar zaprosił na scenę Spartiaka i Kora, by rozpocząć zmaganie w grupie B. Przyznam, że stałem wryty i nie wierzyłem własnym uszom co ja tak naprawdę słyszę. Koro znowu to zrobił, znów był punch skierowany w przypadku zmarłego ojca oponenta - wcześniej ten sam manewr zastosował w walce z Wudo, jednak ślązak nie zgodził się na publikację tej walki. Spartiak co prawda sprowokował swojego rywala, aby jeszcze mu nawrzucał w tym temacie, a Koro dalej w to brnął. Sędziowie zdecydowali się dać dogrywkę, w której to lepszy okazał się Spartiak.


Wracamy do grupy A, gdzie Ryba pewnie pokonał sobotniego solenizanta - Kaza.


Największą niespodzianką pierwszej rundy była wygrana Milana. Zawodnik, który - w moim przekonaniu także - nie pasował zupełnie do pozostałej siódemki po dogrywce pokonał Peusa. Charyzma nie wystarczyła. Oczywiście nie mogło zabraknąć wersów o odgrzewanych punchach Milana.


Sytuacja Oseta była już nieciekawa po dwóch walkach, bowiem dobrze dysponowany tego dnia Ryba pokonał zawodnika z Łodzi, dzięki czemu po stronie Ryby były dwa zwycięstwa, natomiast Oset nadal był bez wygranej i musiał czekać na zwycięstwo Kaza nad Will Spliffem. No i się udało! Bowiem Kaz pokonał w "pato-youtubowej" walce Willa. Dogrywka z Osetem w trójkę nadal jest możliwa.


W grupie B natomiast Peus okazał się dużo lepszy od Spartiaka, który wydawałoby się po tej walce, że ma dość freestyle'owania i najchętniej wróciłby do Wrocławia. Zupełnie inne nastawienie miał Milan - druga dogrywka i druga wygrana zawodnika z Ozorkowa! Kto by przepuszczał to przed 21, że Koro po dwóch walkach będzie bez żadnego zwycięstwa, a Milan na swoim koncie będzie miał stan 2-0.


W trzeciej rundzie Oset miał jeszcze szansę na dogrywkę z Kazem i Will Spliffem, ale już wtedy miał, bowiem Will Spliff pokonał Ryba i wraz z nim mają po dwie wygrane. Osetowi pozostała walka tylko o honor. I honor swój uratował, fakt, przegrał z Kazem, ale nie leciał Adam w tej walce jakoś specjalnie gorzej. Śmiem twierdzić, że w tej walce zasłużył na dogrywkę. Niemniej. Kaz, Will Spliff i Ryba zmierzą się w 3-osobowej dogrywce.


Śledzę freestyle regularnie od 2012 roku i takich trzech wejść jakie zaserwował mi (nam) Peus w walce z Koro... To pozostaje napisać nic, tylko pokłony. Ciary miałem jeszcze kilka minut po walce. Peus podszedł do tej walki jak rodzic po wywiadówce, którego dziecko non stop przeszkadza na lekcjach, dostaje uwagi. Podszedł do Kornela w sposób wychowawczy, za te wersy w sprawie ojca czy to Wudo, czy to Spartiaka. Koro pożegnał się z WBW. Tak jak Oset nie wygrał żadnej walki, a Peus czekał na starcie wspomnianego Spartiaka z Milanem. Kolejny dogrywka zawodnika z Ozorkowa stała się faktem. A, przepraszam. Mała poprawka. W tej walce były dwie dogrywki, w której poziom był naprawdę wyrównany i Spartiak okazał się zwycięzcą tej walki. Ale gdyby jury wskazało na Milana, to uważam, że wrocławianin nie mógłby mieć żadnych pretensji do sędziów. Faktem jest, że będziemy mieli dwie dogrywki 3-osobowe i to dogrywki, w których nie wiemy kto wyjdzie z grupy.


W pierwszej 3-osobowej dogrywce zmierzyli się zawodnicy z grupy A: Will Spliff, Kaz i Ryba. Will Spliff i zawodnik z Radomia byli w tej walce poza możliwościami freestyle'owymi Kaza i jubilat zakończył swój udział na fazie grupowej. Z pierwszego miejsca wyszedł: Will Spliff, natomiast z miejsca drugiego zameldował się Ryba.


W dogrywce z grupy B ta sama zależność. Spartiak nie dotrzymał kroku jakie narzucili mu Milan i Peus i dość senscyjnie Milana gościliśmy w najlepszej czwórce. Santi Peusini z tej grupy wyszedł z pierwszej lokaty.


W pierwszym półfinale zmierzyli się ze sobą zwycięzca grupy A - Will Spliff i drugi zawodnik z grupy B - Milan. Walka Milana bez dogrania? Jeszcze nie teraz. Dość sensacyjnie Milan okazał się lepszym zawodnikiem w tej walce i brzmi to dość szokująco, ale Milan właśnie zostanie co najmniej vice-mistrzem WBW.


W drugim półfinale Ryba dość pewnie pokonał Peusa i Krystian WBW - tak samo jak rok wcześniej - zakończył na półfinale.


Przed finałem jeszcze mieliśmy mały showcase, w którym to wystąpili: Dolar, Czeski, Edzio, Bober, a także Babinci z Filipkiem.


Pas ostatecznie wylądował do WLW i zwycięzcą XVI WBW okazał się Ryba. Finał był... No odbył się, może nie był to porywający finał, ale nie ma co się oszukiwać, że zmęczenie okazało się wygranym w tym starciu. Milan pierwszy raz tego wieczoru nie miał dogrywki.


Na jamie pojawił się Bonez, a łzy Konstruktora i radość jaka promieniowała z oczu Jakonna pokazały jak ważne było wygranie WBW dla Ryby. W jego przypadku do czterech razy sztuka, ale się udało!


Fot. WBW

Fot. WBW
Fot. WBW


Informacje o artykule
Data dodania:2018-11-30
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / felieton
Średnia ocena:nieoceniany
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
ljzr96, 23 lata
mężczyzna, Szczecin
Gwiazda Hip-Hop.pl

Ostatnie artykuły tego autora:
Relacja: WBW - Bitwa Dwójek, Poznań 2019

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
redakcja
Twój host (.) został zablokowany do: 2019-06-19. Zaloguj się, by móc dodawać wypowiedzi.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies