Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje
button_zwin_rozwin

hip-hop.pl »

A$AP Rocky - LiveLoveA$AP

 A$AP Rocky rap graffiti breakdance video A$AP Rocky,

A$AP Rocky - "LiveLoveA$AP"

(2011, wytwórnia nieznana, Mixtape)
Muzyka rap hip-hop mp3 A$AP Rocky - LiveLoveA$AP,
Âśrednia ocena: 10.00 (1)
Zaloguj siĂŞ aby oceniĂŚ album.
PosÂłuchaj utworĂłw z A$AP Rocky - LiveLoveA$AP
  • 01.Palace (prod Clams Casino)
  • 02.Peso (prod ASAP Ty Beats)
  • 03.Bass (prod Clams Casino)
  • 04.Wassup (prod Clams Casino)
  • 05.Brand New Guy (ft ScHoolboy Q) (prod Lyle)
  • 06.Purple Swag: Chapter 2 (ft SpaceghostPurrp)
  • 07.Get Lit (ft Fat Tony) (prod Soufein3000)
  • 08.Trilla (ft ASAP Twelvy & ASAP Nast)
  • 09.Keep It G (ft Chace Infinite & Spaceghost Purrp)
  • 10.Kissin’ Pink (ft ASAP Ferg) (prod Beautiful Lou)
  • 11.Houston Old Head (prod DJ Burn One)
  • 12.Acid Drip (prod Soufein3000)
  • 13.Leaf (ft Main Attrakionz) (prod Clams Casino)
  • 14.Roll One Up (prod DJ Burn One)
  • 15.Demons (prod Clams Casino)
  • Bonus:Out Of This World (prod The Olympicks)

Śmiało możemy stwierdzić, że rap obecnie przeżywa swój renesans. Nie jest to odważna teza bez żadnej argumentacji, gdyż przyzna to każdy, kto lubując się w starym brzmieniu nie traci obiektywności spojrzenia w przód. Zewsząd atakują nas kolejne świeże produkcje, które nie wpisują się w żaden z do tej pory wykreowanych kanonów, a i tak zaskakują nas swoją atrakcyjnością. Muszę przyznać, że nurt ten porwał mnie przepotężnie, a i odczuwam niewysłowioną przyjemność dryfowania wśród takich artystów jak Danny Brown, Schoolboy Q, Childish Gambino, Kendrick Lamar, Flatbush Zombies, czy A$AP Mob.

Biorąc pod uwagę fakt, że każdy z nich, jako artysta, czy grupa, ma jeszcze długą drogę przed sobą, budzi się we mnie niezdrowa fascynacja i głęboka nadzieja związana z przyszłością. Zaczynam w ten sposób, by zwrócić Waszą uwagę na to, że Stany Zjednoczone nie powinny kojarzyć się polskim, niezorientowanym słuchaczom z dokonaną już, całkowitą komercjalizacją "rapu", jako, że ta muzyka ma się tam bardzo dobrze, lepiej niż gdziekolwiek.

Naszym szczęściem jest to, że w globalnej społeczności połączonej odpowiednimi wytworami technicznymi, z odpowiednim zapasem zapału i samozaparcia jesteśmy w stanie zgłębiać ten ocean, stopniowo się w nim zanurzając. W ten sposób udało mi się trafić na coś jedynego w swym rodzaju, coś co porywa mnie za każdym razem, coś co powoduje zamęt w mojej głowie i jest źródłem tej niemożliwej do opisania fascynacji. Mowa tu o debiutanckim "LiveLoveA$AP" z 2011 roku, którego autorem bezkonkurencyjny aktualnie A$AP Rocky.

"LiveLoveA$AP" to mixtape, który nawet jeśli posiada jakieś słabsze momenty, to, używając psychoanalitycznej metafory, zostają one wyparte do naszej nieświadomości przez te wszystkie kapitalne fragmenty, przy których uśmiechamy się z niedowierzaniem i z lubością wduszamy replay.

Mówiąc kolokwialnie, kapitalną robotę robią na tym materiale produkcje. Mixtape to zwycięstwo nieskazitelnego smaku, a dzięki uprzejmości i kunsztowi producentów takich jak Clams Casino, Lyle, Soufien3000, SpaceGhostpurrp czy Burn One, na których produkcjach niesamowicie sprawnie położył swoje wersy Rocky, słuchając tego projektu możemy uznawać go za sztandarowy produkt, stylowo zalewającej amerykański rynek, generacji SWAG-raperów.

16 utworów, które otrzymujemy to połączenie, które pochłonie nas w mgnieniu oka. Rocky, który na trackach erutydą nigdy być nie pragnął, bombarduje nas potężnymi, często pikantnie zabarwionymi linijkami, które odzwierciedlają jego osobowość, styl życia, pochodzenie i poglądy. Wybór produkcji zapewnia nas o tym, że gust ma on niebywały, a jego eksperymenty wokalne utwierdzają nas w przekonaniu, że za dużym ego idą jeszcze większe umiejętności, a jego narkotycznie wręcz uzależniający głos i styl to rzecz niezwykle przeze mnie gloryfikowana.

Według amerykańskich portali muzycznych to, co Rocky wniósł na scenę czyni go bezsprzecznie postacią numer jeden wschodzącego pokolenia, swego rodzaju wybrańcem. Nie dość wspomnieć przy tej okazji, że zaraz po premierze mixtape'u wiele starszy od niego Jim Jones, czy Lloyd Banks od razu zapragnęli zrobić z nim numer, a Drake zapowiedział, że zamierza zorganizować z nim trasę koncertową (do tej niezwykłej pary dołączył równie niezwykły- Kendrick Lamar).

Album rozpoczyna się potężnym "Palace", gdzie Rocky już na starcie wykłada nam jaki jest album, jaki jest on, jaki jest przekaz i jaka jest estetyka. Jedno słowo, mianowicie "trill". Wszystko z czym się zetkniemy będzie prawdziwe, wierne, autentyczne i szczere, nawet jeśli dla wielu równa się to z prowokacją, arogancją czy wulgarnością. Swój stosunek do tego wykłada w ostatnim wersie refrenu: "still don't give a shit, my ignorance is still a bliss".

Wizytówką tego albumu może być tak naprawdę każdy utwór. Od przepotężnego, a jednocześnie niezwykle leniwego i subtelnego "Bass", przez niebywale klimatyczny "Keep it G", aż po fenomenalny "Wassup" mamy do czynienia z rapem najwyższego sortu. Zwrotki naszpikowane nietuzinkowością, celnymi obserwacjami i prześmiewczymi metaforami, doprawione wysublimowaną ordynarnością to najlepsze z możliwych połączeń.

Pierwszy raz mam szczerą i nieukrywaną ochotę rozpisać się na temat każdego, kolejnego numeru, ale trzymając się wcześniej narzuconej sobie dyscypliny zaprzestanę tylko na pragnieniu.

Rzeczą, która również nadaje mixtape'owi niepowtarzalnego klimatu jest niesamowita pewność siebie Rocky'ego. Wersy typu "your bitch just said I'm hot, man I told her I agree" z "Peso", "Fuck swag and you been jacking, fuck fly, I am fashion" z "Brand new guy", czy "only thing bigger than my ego is my mirror" z "Wassup" to wręcz wizytówka  Rocky'ego a.k.a "pretty motherfucker". Jego fenomenalne, sylabizowane przemykanie po pętli pozostawia na nas kolosalne wręcz wrażenie, na przykład w wymienianym już przeze mnie "Palace":

"Give me the title, then give me the cash
Fold it then bag it then move to the trap
Follow my stash, stealing my swag
Niggas is wickity wickity wack".

Dodając do całego spectrum popisy stricte wokalne, które zaserwował na najbardziej klimatycznym i wpadającym w ucho na całym projekcie "Houston Old Head" otrzymujemy obraz rapera, który nie wyprzedził epoki, a rozpoczął nową w kapitalnym stylu. Nie mam co do tego wątpliwości, nadchodzi era Rockyego, oby również era całego A$AP Mob i SWAG-rapu.

Zwrotki to techniczne majstersztyki, zabawia tonacją, ekspresją to elementy dla Rockyego charakterystyczne. Niesamowitym jest fakt, że jego wokal potrafi przyspawać nas do głośnika, nawet kiedy jego zwrotki są mówione, wręcz szeptane. To wszystko połączone z tak stylowymi i klimatycznymi produkcjami tworzy fenomenalną mieszankę. Takiej swobody na ścieżkach nie słyszałem od dawna i wciąż zachwycam się nią na nowo, mimo iż mixtape nie opuszcza mojego sprzętu od dobrych kilku miesięcy i bez tego błysku geniuszu najprawdopodobniej po prostu by mi się przejadł. A co jest najlepsze? To, że gdy rozszerzając ASAP otrzymamy "always strive and prosper", co w najprostszym tłumaczeniu oznacza, że będzie nam dane sprawdzić jeszcze wiele projektów ludzi spod szyldy A$AP Mob, możemy tylko zacierać ręce i czekać na kolejne rzeczy, bo jak mówi sam Rocky w "Keep it G":

"This is music for the villains, sophisticated cheerin'
ASAP in the house, now we're finna run the building
Working never chilling 'til I get a million".

Nie wypada nic innego, jak tylko paradoksalnie życzyć mu jak najdłuższej drogi do miliona, a wręcz miliona nowych rzeczy.

Mateusz Szczepanek / rap24p.pl
Ocena: 9,5/10.

PS. Niedawno w sieci ukazał się nowy numer Rockyego, okraszony zwrotkami wyśmienitych zawodników, pt. "Fuckin' problems", polecam!

Info
UrbanRec, 36 lat
mężczyzna, Wrocław
dodano: 2012-10-22

średnia ocena: 1.00 (1)
Aby ocenić recenzję musisz się zalogować
Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 2 + 3 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-52-3-228-47.compute-1.amazonaws.com (52.3.228.47). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.