Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Abradab - 048

 Abradab rap graffiti breakdance video Abradab, abradab.hip-hop.pl

Abradab - "048"

(2018, Studio -1, Album)
Muzyka rap hip-hop mp3 Abradab - 048,
Ten album nie został jeszcze oceniony
Zaloguj się aby ocenić album.
Posłuchaj utworów z Abradab - 048
  • 01.Pio
  • 02.Powietrze
  • 03.Tańcz
  • 04.blask
  • 05.Czeszę Cię
  • 06.wir
  • 07.Ciapa
  • 08.Złe okno
  • 09.Odpalam
  • 10.Horyzonty
  • 11.ye boy
  • 12.luz

W 44 minuty dookoła rapu.

"048" to tytuł najnowszego albumu Abradaba - legendarnego współtwórcy przedsięwzięcia zatytułowanego Kaliber 44, znanego z bardzo pomysłowych, dźwięcznych, luźnych solowych albumów. Przez ostatnie kilkanaście lat Abradab pokazał, że raz dobrze zasiane ziarno kiełkuje i wydaje plon, Rap to nie zabawa już - lecz nauka, a polskie storytellingi mogą sięgać zarówno tematyki Świąt Bożego Narodzenia, jak i seksu. Ucząc i bawiąc, bawiąc i ucząc. W listopadzie 2018 roku światło dzienne ujrzała kierunkowa 048 - płyta zawierająca 12 zupełnie nowych utworów młodszego z braci Martens. 

Album otwiera bardzo melodyjny Pio, w którym Dab na dzień dobry daje znak, że starzeje się godnie, i to głównie fizycznie. Flow, lekkość, pomysłowość, z jakimi przemyca kolejne linijki, wywołują uśmiech na twarzy - szczególnie, jeżeli ktoś słucha rapu od wielu, wielu lat. Singlowe Powietrze wprowadza w delikatny trans. Charakterystyczne rytmy determinują głowę do przejścia w stan bujania, jaki może dać ten staromodny sznyt przy nowocześniejszym brzmieniu. Nic tylko założyć kapelusz z kangurkiem, duże okulary, kajdan, dresik Adidasa i usiąść z boomboxem. Nawet obok kolegi w pasku Gucci z daddyshoes, które oddała rodzina Żabsona, po tym jak ten oddał je używane rodzinie i poszedł o tym powiedzieć w telewizji. Kolejny Tańcz to numer, który spokojnie może lecieć w radiu, w klubie i na ulicy. Nogi same chodzą. Brawo. 

Abradab nie byłby sobą bez swoich charakterystycznych gier słownych i tytułów pokroju Dzikołaj, Więc wiedz, Leszcze w grze. Tym razem Czeszę Cię. Cieszy follow-up'ami chociażby do Skrzypka na dachu, a przy okazji bas w tym numerze faktycznie czesze wywołując wesołe ciarki, niczym promocyjna cena LPG dla Janusza Nosacza wyłaniająca się podczas jazdy autem na horyzoncie. Horyzonty to zdecydowanie domena Abradaba i nawet, jak nagrywa lajtowe kawałki, to nie jest Ciapą. W numerze Odpalam retrospekcje mieszają się z bardzo dobrze technicznie złożonymi wersami. Na płycie poruszone są również dwie kwestie rządzące muzyką i światem od dawna - pieniądze oraz wszechobecna inwigilacja, co podkreśla numer Złe Oko. Przekrojowość tematów szeroka, choć Dab nie porusza niczego, co już nie byłoby powiedziane. Ale czy o to chodzi? W jednej z książek o Kaziku Staszewskim powiedziane było, że receptą na hit jest nagranie tego, o czym ktoś już nagrał. Tylko lepiej. Ten zresztą również fascynował się twórczością zespołu Kaliber 44, gdy ta powstawała, a Sławek Pietrzak przejmował największą polską psychodeliczną petardę lat '90. 

Na płycie nie brakuje Luzu. Opowieści, jak Blask, pozwalają na wczucie się (czasem zbyt dosłowne, jak w przypadku Piosenki o G.) w opisy wizji, jakie kreśli autor. Widać, że nadal nie brakuje mu wyobraźni, zarówno muzycznej, jak i słownej. Płyta to konkretny Wir, z którego wychodząc należy krzyknąć tylko - Yee Boy. Z broni o Kalibrze 44 wciąż wystrzeliwuje się naboje. Te z kolei nie trafiają w pustkę, ani w odbiorców pustki oczekujących. Wszystko wieńczy historia o samym Kalibrze. Joka brzmi jak w najlepszych latach.  

Ta płyta to duża lekcja dla wszystkich - twórców, tekściarzy, producentów, ale i słuchaczy, odbiorców - starszych i młodszych. Young Multi skierował ostatnio swoją młodzieńczą, nieprzemyślaną de facto prośbę do starych wyjadaczy, kierując do nich słowa o tym, żeby otworzyli głowy. A może to wszyscy będący young, lil' oraz skrt, powinni otworzyć uszy i wrócić do korzeni? Nie, żeby je powtarzać. Żeby wiedzieć, jakim szacunkiem powinno darzyć się legendy. Nie gwiazdy. Legendy. 048 nie jest żadnym wielkim zjawiskiem na scenie muzycznej. Jest porządną, dobrą płytą, na której Abradab udowadnia, że niczego nikomu nie musi już udowadniać. 

Gratulacje. 7/10

Info
KazKatFlow
mężczyzna, Warszawa
Gwiazda Hip-Hop.pl
dodano: 2018-12-10

średnia ocena: 9.50 (2)
Aby ocenić recenzję musisz się zalogować
redakcja
Twój host (.) został zablokowany do: 2019-06-19. Zaloguj się, by móc dodawać wypowiedzi.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies