Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje
button_zwin_rozwin

hip-hop.pl »

wizytówka - Andwele Gardner

 Andwele Gardner rap graffiti breakdance video Andwele Gardner, andwele_gardner.hip-hop.pl
W języku swahili jego imię oznacza "wychowany przez Boga", piszę, więc - Dzięki Bogu! Andwele Gardner, człowiek o jedwabistym, gładkim głosie - znany jako Dwele - to "czarny brat" z Detroit. Już samo jego imię brzmi gładko i miło, co niejako zwiastuj...
FOTO_2 Rap graffiti grafiti grafitti breakdance Hip-Hop  
FOTO_3 Rap graffiti grafiti grafitti breakdance Hip-Hop  
FOTO_1 Rap graffiti grafiti grafitti breakdance Hip-Hop  
W języku swahili jego imię oznacza "wychowany przez Boga", piszę, więc - Dzięki Bogu! Andwele Gardner, człowiek o jedwabistym, gładkim głosie - znany jako Dwele - to "czarny brat" z Detroit. Już samo jego imię brzmi gładko i miło, co niejako zwiastuje smak jego twórczości... Ten producent, wokalista i instrumentalista ukształtował swój niepowtarzalny styl, który przez niektórych bezpardonowo, ale i trafnie nazywany jest nu-soulową rewolucją. Pan Gardner jest jeszcze młody, ale z pełną świadomością i konsekwencją manipuluje inspirującymi dźwiękami i brzmieniami. Dając nam niezwykle świeże połączenie smaku przeszłości z nowatorską wizją muzyki urbanistycznej. W jego muzycznym plenerze spotykamy się więc ze swoistym zrostem r&b, spoken word, jazzu oraz Hip-Hop’u. Niegdyś podziemny raper, obecnie przedstawiciel old soulu. Właśnie tak... bo Dwele posiada i potrafi przekazać nam tę zatraconą zmysłowość i barwę muzyki lat 70-tych. Nic dziwnego, skoro jako inspirację wymienia takie nazwiska jak Marvin Gaye, Donnie Hathaway czy Stevie Wonder. Dwele w żadnym wypadku jednak nie próbuje nikogo naśladować! Wpływ na jego twórczość miało zapewne rozwinięte środowisko klubowe Detroit. Jak wiadomo przecież, miasto to skupia również muzyków zaangażowanych w brzmienia czysto elektroniczne. Mówiąc zwięźle, słuchając muzyki Dwele mamy do czynienia z miękkimi, pulsującymi, falującymi i niskimi, tonowymi dźwiękami. Momentami jest to delikatny, spokojny bit i cichy łagodny wokal, innymi zaś podchodzące pod klubowe tempo kawałki na miłą groove-imprezę na piętrze. Jak już wspomniałem, Dwele miał swój epizod jako MC, do czego zainspirowały go nowatorskie, eksperymentalne zabiegi A Tribe Called Quest. Wcieleniem tym zarobił sobie na zdecydowanie dobre zdanie, ludzie najbardziej zwracali jednak uwagę na momenty, w których odrywał się od rymowania na rzecz śpiewu. Momenty te okazały się kluczowymi. Następny okres twórczości Dwele to wydanie płyty demo (wydane niezależnie, w małej ilości stu sztuk, rozeszło się w ciągu tygodnia) oraz wieczory w klubie w Detroit, Café Mahogany, gdzie Dwele gra na Rhodesie, wspomagając lokalną grupę muzyków. Miejsce to okazało się później miejscem chrztu jego wokalnych umiejętności, gdy pewnego wieczoru zgodził się zastąpić nieobecnego wokalistę. Entuzjastyczny tłum okazuje się być wystarczającym dowodem jego umiejętności. Niedługo potem Dwele trafia pod skrzydła Slum Village (Jay Dee, T3, Baatin). Wychowanek Boga zostaje zaproszony również do współpracy przy produkcji albumu Bahamadii - "BBQueen" (album, dzięki któremu o Dwele usłyszałem po raz pierwszy). Jego debiutancki album "Subject" znajduje się obecnie na półkach słuchaczy całego świata. Jak mówi sam Dwele, do albumu tego podszedł jak do wykonania dzieła. Tak, jak do wykonania swojej pracy podchodzi rzeźbiarz. Trzeba znać temat. W przypadku Dwele, tematem tym jest kobieta. Stąd liczne odcienie ballad i odniesienia do kobiet jego życia, wspomnienia oraz hołdy. Jeśli lubisz soul przez wielkie S, nie czekaj i dotrzyj do Dwele już dziś. Dwele: "We are the new Motown, baby!" tekst. Tomasz Greber
Redakcja, 18 lat
zespół, Szczecin
Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies